PIKEFINDER - Forum wędkarskie - Forum o szczupakach - Forum szczupakowe - Forum dyskusyjne: Kupię ciekawe woblery na bolenia
Aby w pełni korzystać z serwisu ../ należy się zarejestrować.
Można to zrobić
TUTAJ
Zapraszamy na PIKEFINDER - Forum wędkarskie - Forum o szczupakach - Forum szczupakowe
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!

Kwiecień 2022
Łowca Ryby Miesiąca
Kamil Zaczkiewicz

PikeFinder

Wszystko o szczupaku

Ostatnio dodane fotki

Zlot
Sezon 2020
Kolejny wypad

2021
Łowca Ryby Roku
Jan Brzozowski

PikeFider

Strony partnerskie



Translate

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Aktualnie na stronie

· Goście: 2

· Użytkownicy:


· Łącznie użytkowników: 1,357

· Najnowszy użytkownik: Lech

Stop sieciom w PZW



Zobacz temat

 Drukuj temat
Kupię ciekawe woblery na bolenia
Lukasz Szlafka
Jak w temacie, kupię sprawne i działające wabiki, nie szukam niewypałów Pfft
<',)))>< Gofer
 
Kamil Zaczkiewicz
Trochę enigmatyczne ogłoszenie Wink
Wszak każda woda rządzi się swoimi prawami, a każdy wabik wymaga od wędkarza zrozumienia, umiejętności dopasowania do miejsca, aktywności ryb, pokarmu, na jakim żerują, no i przede wszystkim wiary... Wink Mam woblery, które jeździły latami w pudełku i nigdy nie dały ryby, lub były to pojedyncze egzemplarze. Wtem, po daniu kolejnej szansy, wczuciu się w nie i spełnieniu pozostałych powyższych warunków, powodowały, że worek z rybami się rozwiązywał.
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 
Lukasz Szlafka
Chyba każdy ma tak samo że przynęt 100 a łowi na 3 Smile
Ale moje pudełko strasznie się zaniedbało i na prawdę nie ma w czym przebierać Wink
<',)))>< Gofer
 
km73
Lukasz Szlafka napisał(a):

Chyba każdy ma tak samo że przynęt 100 a łowi na 3 Smile
Ale moje pudełko strasznie się zaniedbało i na prawdę nie ma w czym przebierać Wink


Gofi,
Ty masz bliżej do Odry więc Kamil zapewne poleci Ci wszystko od Hunter'a. U mnie na warszawskiej Wiśle Hunter średnio gada. Frown Ale od zawsze killerem był Hermes od Glooga. Co woda to inna przynęta... ale trzeba kombinować. Smile
Ps. Największe bolki miałem na wirówki. Nadex #2 srebro laser. Wystarczył kawałek słońca i prowadzenie w expresie tam gdzie woda się miesza. Sprawdzone na Wiśle i Bugu. Nad Odrą w życiu nie byłem, ale jest taki plan aby to zmienić w tym roku. Fishing
Pozdrawiam,
Maniek2, km73

Night Hunter
 
Lukasz Szlafka
Hunterami pierwsze dwa sezony łowiłem i było rewelacyjnie, teraz nic nie trafiło się, Hermes też dał dużo ryb, ale stery częściej wypadały niż zaczepy je łapały Smile
<',)))>< Gofer
 
Kamil Zaczkiewicz
km73 napisał(a):
Gofi,
Ty masz bliżej do Odry więc Kamil zapewne poleci Ci wszystko od Hunter'a. U mnie na warszawskiej Wiśle Hunter średnio gada. Frown Ale od zawsze killerem był Hermes od Glooga. Co woda to inna przynęta... ale trzeba kombinować. Smile
Ps. Największe bolki miałem na wirówki. Nadex #2 srebro laser. Wystarczył kawałek słońca i prowadzenie w expresie tam gdzie woda się miesza. Sprawdzone na Wiśle i Bugu. Nad Odrą w życiu nie byłem, ale jest taki plan aby to zmienić w tym roku. Fishing


Huntery mam w pudełku, bo to dobre wobki Wink Złowiłem na nie mnóstwo boleni, a same woblery, choć powstały nad brzegiem Odry, to z tego, co wiem, pokazały swoją skuteczność także na innych łowiskach Smile Poza tym, Andrzej ma głowę pełną pomysłów i cały czas kombinuje, projektuje, sprawdza i wprowadza nowe propozycje Smile Oprócz tego sprawdzają mi się bardzo woblery HMS, czyli Adama Maryniuka. Świetnie wykonane, piekielnie lotne i naprawdę łowne Smile
Co do Hermesa - bardzo dobry wobler, swego czasu jedna z moich podstawowych przynęt. Niestety ówczesna jakość wykonania i uzbrojenia, zniechęciły mnie do nich. Może obecnie jest inaczej - nie wiem, bo pudełka pełne i jakoś nie odczuwam obecnie ich braku Wink
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 
km73
Kamil Zaczkiewicz napisał(a):

km73 napisał(a):
Gofi,
Ty masz bliżej do Odry więc Kamil zapewne poleci Ci wszystko od Hunter'a. U mnie na warszawskiej Wiśle Hunter średnio gada. Frown Ale od zawsze killerem był Hermes od Glooga. Co woda to inna przynęta... ale trzeba kombinować. Smile
Ps. Największe bolki miałem na wirówki. Nadex #2 srebro laser. Wystarczył kawałek słońca i prowadzenie w expresie tam gdzie woda się miesza. Sprawdzone na Wiśle i Bugu. Nad Odrą w życiu nie byłem, ale jest taki plan aby to zmienić w tym roku. Fishing


Huntery mam w pudełku, bo to dobre wobki Wink Złowiłem na nie mnóstwo boleni, a same woblery, choć powstały nad brzegiem Odry, to z tego, co wiem, pokazały swoją skuteczność także na innych łowiskach Smile Poza tym, Andrzej ma głowę pełną pomysłów i cały czas kombinuje, projektuje, sprawdza i wprowadza nowe propozycje Smile Oprócz tego sprawdzają mi się bardzo woblery HMS, czyli Adama Maryniuka. Świetnie wykonane, piekielnie lotne i naprawdę łowne Smile
Co do Hermesa - bardzo dobry wobler, swego czasu jedna z moich podstawowych przynęt. Niestety ówczesna jakość wykonania i uzbrojenia, zniechęciły mnie do nich. Może obecnie jest inaczej - nie wiem, bo pudełka pełne i jakoś nie odczuwam obecnie ich braku Wink


I tu Kamil zgodzę się z Tobą, co do Hermesów. Obecnie, to nie ta sama przynęta co 10 lat temu... Pomijam fakt, że po zakupie trzeba wymienić kółeczka i kotwice, ale obecnie to już nie to samo, a szkoda... ponieważ były to moje ulubione wiślane woblery, które łowiły: bolenie, szczupaki, okonie, sumki i większy kleń też nie pogardził. Smile
Pozdrawiam,
Maniek2, km73

Night Hunter
 
Kamil Zaczkiewicz
km73 napisał(a):
I tu Kamil zgodzę się z Tobą, co do Hermesów. Obecnie, to nie ta sama przynęta co 10 lat temu... Pomijam fakt, że po zakupie trzeba wymienić kółeczka i kotwice, ale obecnie to już nie to samo, a szkoda... ponieważ były to moje ulubione wiślane woblery, które łowiły: bolenie, szczupaki, okonie, sumki i większy kleń też nie pogardził. Smile


Wiesz, nie wiem, jak jest z Hermesami teraz, ale po tych negatywnych doświadczeniach, poszedłem w kierunku innych konstrukcji i już do nich nie wracałem. Może niesłusznie, ale fakt jest faktem.
Poza tym, pojawiło się mnóstwo rękodzielników, czy producentów na małą skalę i wybór jest przeogromny - więc ciężko wszystko przerobić. Na pewno wielu chwali produkty Oleixa, też stworzone nad Odrą. Ponoć sprawdzają się też wobki od Siemsona, czy Siek Siga. Osobiście jeszcze żadnego z nich nie testowałem, bo z reguły radzę sobie swoim sprawdzonym składem, który co jakiś czas jest poszerzany, ale dopiero po testach, próbach i iluś złowionych rybach... ????
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 

Podziel się z innymi: Facebook Google Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Przejdź do forum:

Wygenerowano w sekund: 0.08
15,192,052 unikalne wizyty