Tytuł: PIKEFINDER - Forum wędkarskie - Forum o szczupakach - Forum szczupakowe :: Swojskie wędzonki - przepisy

Dodane przez Jacek Wrobel dnia 14.12.2013 13:28
#1

Do "produkcji" wędzonek przekonał mnie mój serdeczny kolega. W ubiegłym roku na święta Bożego Narodzenia zabrałem się z wyrób kiełbasy i przygotowanie do wędzenia szynek, karczku i boczku. Plan był ambitny i zakładał zakup połówki świnki od znajomej, która prowadzi rzeźnie. Cena za kilogram 8,5 pln bez głowy była bardzo dobrą ceną. Ten "pierwszy raz" jak zawsze zresztą jest nasiąknięty odrobiną niepewności. Uda się czy nie uda??? A co tam robimy!!! Wędlinka wyszła super i nawet moja młodsza pociecha, która zawsze gardziła tłuszczykiem w szyneczce tym razem pałaszowała wszystko. Serce radowało się tym bardziej. Cała robota nie poszła na marne. Choć Ameryki nie odkrywam, bo w tej dziedzinie jestem młodocianym skautem, stale ewoluuje i powoli się rozwijam. W starej , zdobycznej książce z przepisami, wyczytałem, że najlepszą i zarazem najprostszą wędzarką jest zwykła beczka. Beczkę pożyczyłem od kolegi, do tego worek jutowy na przykrycie i pozostało na szybko zrobienie paleniska i kanału. Łatwo się robi kiedy mróz nie zacznie swojej pracy. Ja byłem trochę spóźniony i zmrożona ziemia nie ułatwiała pracy ale jakoś się udało.

pikefinder.pl/upload_img/15239_Zdjęcie0049.jpg