PIKEFINDER - Forum wędkarskie - Forum o szczupakach - Forum szczupakowe - News
Aby w pełni korzystać z serwisu należy się zarejestrować.
Można to zrobić
TUTAJ
Zapraszamy na PIKEFINDER - Forum wędkarskie - Forum o szczupakach - Forum szczupakowe
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!

Listopad 2019
Łowca Ryby Miesiąca
Łukasz Szlafka

PikeFinder

Wszystko o szczupaku

Ostatnio dodane fotki

Wypad na szczupaki
woblery
VIII zlot PF

2018
Łowca Ryby Roku
Damian Powęska

PikeFider

Strony partnerskie



Translate

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Aktualnie na stronie

· Goście: 1

· Użytkownicy:
1. km73
2. Zbigniew Kapustynski

· Łącznie użytkowników: 1,279

· Najnowszy użytkownik: kubikmar24

Stop sieciom w PZW



O czym się nie mówi - Catch&Release część 2



O czym się nie mówi - Catch&Release część 2


Catch&Release jest coraz częściej stosowane przez Polskich wędkarzy. Choć w innych krajach Europy i Ameryce praktykuje się to od wielu lat, u nas zasady te popularność zaczęły zdobywać stosunkowo niedawno. Stosując się do technik C&R staramy się chronić nasze łowiska i ryby. Jednak stosowanie C&R jest bardzo stresujące i obciążające dla ryb.
Poprzez stosowanie haczyków bezzadziorowych i okrągłych, skracanie czasu przetrzymywaniu ryby poza wodą do minium, szybkie uwalnianie możemy zminimalizować ryzyko śmiertelności.Głębokość połknięcia haka, jego umiejscowienie czy krwawienia powinny być brane pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o tym, czy rybę wypuścić czy zabrać.

O czym się nie mówi - Catch&Release część 1



O czym się nie mówi - Catch&Release część 1


O zasadach C&R napisano już wiele. Praktycznie na każdym forum wędkarskim znajdziemy takich tematów dziesiątki i niejeden z nas widząc tak zatytułowany temat lub artykuł po prostu go omija. Przecież czytaliśmy na ten temat już tyle, że po co powtarzać to samo? Dlatego postanowiłem podejść do tego tematu inaczej. Udało mi się zgromadzić materiały, dzięki którym niejeden doświadczony wędkarz spojrzy na C&R w innym świetle, zweryfikuje swoje postępowanie w obchodzeniu się z rybami, czy choćby przyswoi sobie dodatkową wiedzę na ten temat. Niejeden teraz powie, że zna zasady Catch&Release i wie jak obchodzić się z naszymi zdobyczami...ale czy na pewno?

Dlaczego "Apetyzer"? Część III


Polowanie na Grubasy


Majowe szaleństwo na szczęście już za plecami. Nadszedł czerwiec - zwiastun lata. W naturze wszystko ma swoje miejsce i czas. Po zakończonym tarle, większe i starsze szczupaki, opuściły już rejony tarlisk i przeniosły się w głębsze partie jeziora do swych letnich rezydencji. Klasa średnia będzie patrolować granice litoralu i zajmować różne piętra podwodnych stoków, często w sąsiedzkiej bliskości tego samego rocznika.Ale gdzie szukać tych największych jeziorowych potworów i jak się do nich dobrać? Nie jest łatwo o satysfakcjonującą odpowiedź. I chyba jeszcze trudniej namierzyć i sprowokować do brania takie okazy? Ale skoro w końcu "ktoś tam" je łowi, to pewnie istnieją jakieś sposoby? Jeden z takich sposobów starałem się opisać w poprzedniej relacji. Osobiście uważam ten sposób za najbardziej skuteczny, obok metody "na zegarek". Wydawać by się mogło, że ta z pozoru dość utopijna idea łowienia spinningiem w ograniczonym polu rzutów, nie powinna przynieść większych rezultatów? Znam kilka osób, które właśnie taki system stosują i o dziwo mają świetne wyniki. Gdy pojawił się temat Apetyzera, od razu pomyślałem, że właśnie tego typu metoda powinna się sprawdzić w przypadku nęcenia szczupaka atraktorem podawanym w dozowniku. I wydaję mi się, że chyba trafiłem w dziesiątkę ? Takie przynajmniej odniosłem wrażenie podczas swego pierwszego testu z Apetyzerem. Powiem otwarcie, że rezultat przerósł moje najśmielsze oczekiwania ...

Wygenerowano w sekund: 0.04
12,411,522 unikalne wizyty