PIKEFINDER - Forum wędkarskie - Forum o szczupakach - Forum szczupakowe - Forum dyskusyjne: Jezioro DRUZNO - eldorado czy dobre łowisko szczupakowe?
Aby w pełni korzystać z serwisu ../ należy się zarejestrować.
Można to zrobić
TUTAJ
Zapraszamy na PIKEFINDER - Forum wędkarskie - Forum o szczupakach - Forum szczupakowe
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!

Październik 2018
Łowca Ryby Miesiąca
Damian Powęska

PikeFinder

Wszystko o szczupaku

Fora partnerskie

Ostatnio dodane fotki

listopad
grzyby
Szczupaczyca 116

2017
Łowca Ryby Roku
Łukasz Szlafka

PikeFider

Nasz Banner

PikeFider

Translate

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Aktualnie na stronie

· Goście: 3

· Użytkownicy:


· Łącznie użytkowników: 1,322

· Najnowszy użytkownik: Zanderman

Stop sieciom w PZW



Złóż życzenia urodzinowe

Zobacz temat

 Drukuj temat
Jezioro DRUZNO - eldorado czy dobre łowisko szczupakowe?
Jacek Wrobel
Jezioro Druzno, zwane często błędnie Drużno, jest absolutnie nietypowe jak na warmińsko-mazurskie standardy. Administracyjnie należy do województwa warmińsko-mazurskiego, ale geograficznie nie jest ani warmińskie, ani mazurskie, tylko żuławskie.



Ten rezerwat przyrody został utworzony na Żuławach Elbląskich w 1966 roku. Obejmuje akwen jeziora Druzno wraz z okolicznymi terenami. Powierzchnia rezerwatu wynosi 3 021,6 ha. Utworzony został dla ochrony miejsc lęgowych ptactwa wodnego i błotnego.
Druzno to płytkie (do 1,5 m głębokości), zarastające jezioro deltowe na Żuławach Wiślanych. Położone jest w woj. warmińsko-mazurskim, w powiecie elbląskim, w gminie Elbląg. Stanowi część Zalewu Wiślanego odciętą aluwiami. Przez Druzno przechodzi tor wodny stanowiący przedłużenie Kanału Elbląskiego. W IX wieku nad tym jeziorem, w okolicach dzisiejszego Janowa znajdowało się pruskie emporium handlu bałtyckiego - Truso.
Do jeziora uchodzi kilka niewielkich cieków wodnych, między innymi: Balewka, Brzeźnica, Burzanka, Dzierzgoń, Elszka, Kowalewka, Marwicka Młynówka, Tina (jedno odgałęzienie w dolnym biegu), Wąska.
To eutroficzne, zarastające jezioro wraz z otaczającymi je bagnami i podmokłymi lasami stanowi ważną ostoje ptactwa wodno-błotnego. Gniazdują tu m.in. perkoz dwuczuby, bąk, bączek, gęgawa, świstun, płaskonos, podgorzałka, derkacz, żuraw, śmieszka, mewa mała, rybitwa zwyczajna, rybitwa czarna, bielik, błotniak stawowy, błotniak łąkowy, wodnik, kropiatka, zielonka i inne. Podczas wiosennych i jesiennych wędrówek gromadzą się tu kaczki i gęsi w stadach przekraczających 10 tysięcy osobników.
To tyle jeśli chodzi o ogólny opis a teraz moje spostrzeżenia. Na pierwszy rzut oka wysuwa się gościnność miejscowych ludzi ( przynajmniej tych u których mieliśmy okazję nocować i stołować się ) oraz tych którzy obsługiwali nas wydając zezwolenia. Jedynym mankamentem bazy przy jeziorze jest moim zdaniem słabe wyposażenie w łódki. Są one bardzo fajne albo po prostu do niczego. Pierwszego dnia dostaliśmy łódkę ostatnia bo nie wiedzieliśmy, że tak jak na dorszach kto pierwszy ten "szczęśliwszy" Mieliśmy pływać na silniku elektrycznym bo to przecież rezerwat, a nasza łajba wyglądał jak krążownik. Silnik miał lekkie problemy z napędzeniem tej łodzi ale wygoda na niej "bezcenne".
Drugiego dnia sytuacja się odwróciła, łódka lekka, idealna pod elektryczny silnik ale ciasna i bardzo niska. Do tej pory nie mogę się odnaleźć, nogi podkurczone pod brodę czuję do tej pory.

Teraz sprawy organizacyjne;

- na rezerwacie wędkujemy od 15 listopada do 15 grudnia godzinę po wschodzie i godzinę przed zachodem, czyli od 8 do 15.00 ale szczerze mówią nikt na to nie zwracał uwagi.
-wsiadamy na łódkę, do przepłynięcia mamy ok 4 km po kanale, możemy użyć silnika spalinowego i szczerze mówiąc jest on niezastąpiony.
-średnia głębokość zbiornika to 1,2-1,4m, ale są miejsca z głębokością 2,2-2,5 i kanał który "odkryliśmy" z głębokością 2,5-3,5m.
-zbiornik jest bardzo ale to bardzo mocno zarośnięty i ciężko połowić się nie da.
-dzienne licencja plus łódka i opłata na wodach PZW Elbląg 140 zł na dwóch.
zabrać można jeśli ktoś oczywiście chce 2 szczupaki w przedziale 60-80cm.

No ale co tam, czas na to co najważniejsze czyli zaszufladkowanie zbiornika w odpowiednim miejscu. Czy zbiornik można nazwać eldoradem dla wędkarzy czy jest to typowe łowisko ze średnią ilością szczupaka. Nie doświadczyłem tego osobiście ale pływałem z ludźmi, którzy wędkują na tym zbiorniku co roku od czterech lat. W zeszłym roku pierwszego dnia złowili w cztery osoby 5 "szczupaczków" aby drugiego dnia skończyć połów średnim wynikiem 27 sztuk na głowę. Zaznaczę, że żaden nie był mniejszy niż 70 cm!!!
Jak połowiliśmy tym razem. Pierwszego dnia szczupak gryzł delikatnie i brał na 3 razy. Przez kilka godzin byliśmy w szóstkę z dwoma śledzikami na łódce. Około godziny 10.30 wpłynęliśmy do kanału. Pierwsze zaskoczenie to znacznie większa głębokość i tu szukaliśmy swojej szansy. Niestety przez pół godziny bez brania. W ruch idzie biało czerwona 10 cm guma Sandra. Pierwszy rzut i branie po kilku szarpnięciach ryba spada. Sytuacja powtarza się jeszcze raz po czym za trzecim razem nie zacinałem w tempo tylko z opóźnieniem i tym razem pierwszy sześćdziesiątak ląduje na pokładzie. Teraz już było tylko lepiej. Raz za razem holowaliśmy szczupłego, w sumie 13 sztuk od 57 do 78 cm. Kilka padło na moje slidery, reszta na gumy i dwa na wahadłówki. Tego dnia złowiłem najwięcej ryb. Drugi dzień to moja klęska. Po wyczerpującej kolacji, która przeciągnęła się do godzin prawie rannych, rano nie bardzo nadawałem się do łowienia. Złowiłem jednego! szczupaka dwa ładne spiąłem ale mój kompan dostał dwa powyżej siedemdziesięciu centymetrów i trzy sześćdziesiątaki i zaliczył dzień do udanych w przeciwieństwie do mnie.
Ogólnie nie można narzekać, w tym sezonie i tak nie złowiłem tyle i takich ryb w jednym dniu. Poza tym rozmiar ryb też był przyzwoity choć nie ma co.... liczyłem na więcej. W przyszłym roku powtarzamy wypad i wtedy będę mógł odpowiedzieć czy to jezioro to eldorado czy po prostu dobre łowisko szczupakowe.

pikefinder.pl/upload_img/94386_DSCF0243.jpg

Przyzwoicie wyglądająca łódka przeciekała jakieś dwa pojemniki na 15 minut, zamiast łowić jeden z kolegów pilnował "stanu wody na łajbie"

pikefinder.pl/upload_img/16280_DSCF0280.jpg

Tak mniej więcej wyglądało łowisko, płytkie i zarośnięte.

pikefinder.pl/upload_img/76319_DSCF0270.jpg

Kanał w którym łowiliśmy pierwszego dnia.

pikefinder.pl/upload_img/85473_DSCF0248.jpg

Pierwszy "kanałowy" szczupak na gumę.

pikefinder.pl/upload_img/37081_DSCF0260.jpg
pikefinder.pl/upload_img/62897_DSCF0257.jpg

Moje Slidery w akcji.

pikefinder.pl/upload_img/90186_DSCF0278.jpg

I największy kaczorek...Grin
*****************************************************************************
" Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą".

- Pearl Buck
 
Arek Pawlak
Fajna wyprawa i mnóstwo pięknych pajkówTak Trzymać.
Jezioro w sam raz dla mnie. Nie mogę odnaleźć się na głębokich zaporówkach.

Niezła heca z tymi łódkamiGrin
Pozdrawiam, Arek.
 
Damian Poweska
Jacku gratuluję udanego wypadu i ładnych rybek Smile
 
Jan Brzozowski
Gratki, Jacku Smile Przynajmniej połowiłeś Tak Trzymać
LUBIĘ RYBOWANIE Smile Tetryk I
 
Radzio Kielbasa
Gratki Jacku, fajowa wyprawaTak Trzymać
 
Bogumil Trzcinka
Elegancki wypad Tak Trzymać tylko pozazdrościć Wink
 
Slawomir Tabor
Gratulacje połowu Tak Trzymać W Polsce też można połowić.
TABOR
 
Tomasz Jakowanis
Gratuluje udanej wyprawy ,no i chyba z tego najlepsze że połowiłeś rybki na swoje własnoręcznie zrobione przynęty.Wink
Captura y cuelta
 
Jacek Wrobel
Dziękuję za gratki, to prawda wypad był bardzo fajny, tak jak pisałem wcześniej na przyszły rok rezerwacja już jest.Grin Jeśli chodzi o przynęty mojej produkcji to niestety na dwadzieścia kilka brań tylko trzy sztuki skusiły się na sliderki , pozostałe na gumy i wahadełkaSad
Ale i tak byłem bardzo mile zaskoczony, mam nadzieję, że zdobyte informacje i małe doświadczenie zaowocują w przyszłym roku i pomogą złowić fajną rybkę, może jakiś życiowy rekordzik Pfft Miło by byłoJuhu
Pozdrawiam
*****************************************************************************
" Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą".

- Pearl Buck
 
km73
Jacku i ja dołączam się do Gratulacji!!!Bravo
Napisz proszę w jakiej cenie jest zakwaterowanie oraz lokalna micha i czy np. można tam pływać na własnym pontonie z silnikiem.
Pozdrawiam,
Maniek2, km73
 
Jacek Wrobel
Wczoraj na jeziorku byli moi znajomi, raczej nie mają się czym chwalić ...chociaż??? W czwartym rzucie kumpel zapiął szczupłego takiego pod 80 cm ale niestety spiął mu się przy łódce. I to by było na tyleSad
Trzech innych kolesi dostało po jednym, dwa niewymiary jeden sześciesiątak ale zrobili jeszcze fajny numer, nie wiem jak ale nieźle to brzmi;
UTOPILI SILNIK.... ELEKTRYKA!!!

A to "rybka" z 19-go wtedy kiedy ja byłem na jeziorku;

pikefinder.pl/upload_img/84513_szczuply.jpg

115 cm - 15,60kg!!!

...i można???? pewnie, że można tylko, tyle, że ryby to trzeba umieć łowićGrin
Po takie pojadę w przyszłym roku.Pfft

Fotkę szczupłego podesłał mi koleżka.
*****************************************************************************
" Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą".

- Pearl Buck
 
km73
O Dzizas!!!
Wygląda jakby to właśnie on połknął ten silnik elektrycznyRotfl
Pozdrawiam,
Maniek2, km73
 
Jacek Wrobel
Maniek,km 73 dla Ciebie i zainteresowanych podrzucam adres naszej bazy noclegowej;

Agroturystyka Na Farmie**
Adres:
Budzisz 1
82-440 Dzierzgoń
Telefony:
55 276 83 40
605 968 652

http://agroturystykanafarmie.pl/

Klimacik bardzo fajny, opcja obiadokolacji w cenie 25 zł bomba!!! Haha, 3 porządne jedzonka ciężko było skonsumować i do tego PYSZNA KAWKA!Kawka2
Wszystko to przygotowane przez małżonkę gospodarza, jest chyba Rosjanką ( a na pewno pochodzi za naszej wschodniej granicy) pyszota a za pomidorową jej wykonania dał bym się pochlastaćOzory
Po prostu polecam, chyba że Wam koty przeszkadzająHihi
Pozdrawiam
*****************************************************************************
" Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą".

- Pearl Buck
 
km73
Jacku,
Dzięki za namiary, tym bardziej że miejsce sprawdzoneSmile
Pozdrawiam,
Maniek2, km73
 
Robert
Gratuluje fajnie spędzonego czasu i rybek a ten z 19-go toż to potwor z zarośli .
Jacku czy tylko od 15-11 do 15-12 mozna łowić ?
 
Chef
Jacek,swietny opis.Lowisko godne uwagi i chyba sie wybiore jak bede w PL.
Lubie taki klimat a ryby wiadomo jak to ryby moze sie poszczesciWink
Pozdrowienia.
Too many fish
Too little time...
http://marcinejankowski.blogspot.co.uk/
 
Jacek Wrobel
Od 15.11-do 15.12 można wędkować w części rezerwatu natomiast na drugiej znacznie większej części można wędkować cały rok. Jak byłem na miejscu rozmawiałem z jednym kolesiem, który powiedział, że zawsze jak przyjeżdża udaje się na ten większy kawałek. I faktycznie dwie łodzie popłynęły w tym dniu w tamtym właśnie kierunku.
*****************************************************************************
" Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą".

- Pearl Buck
 
Kamil Zaczkiewicz
Warto wypad odłożyć na koniec sezonu raz z powodu możliwości łowienia w rezerwacie, a dwa, że w chłodnej wodzie zielsko nieco więdnie i opada. Dzięki temu można w ogóle łowić. Znalezienie ponad 1m dołka jest wyczynem. Ale rybska są. Pływające jerki i powolne prowadzenie z przystankami. Byłem raz, na przedłużony weekend, jednak przez warunki nie dało się nawet w całości tematu wykorzystać. A szkoda, bo pierwszy dzień był baaaardzo obiecujący. Ilościowo całkiem fajnie, choć moje największe(u mnie takie dobre +80cm) spadły pod nogami... Kolejne dni wiaaaaaaało tak, ze iły z dna się uniosły i nie szło łowić...

Co do spraw technicznych- Noclegów jest sporo. Zwłaszcza po sezonie. Łódki trzeba rezerwować ze sporym wyprzedzeniem, tanio nie jest, licencje też swoje kosztują, spalinka(i to niewielka) tylko w kanale, reszta na elektryku, woda kapryśna i niełatwa technicznie. Ale można trafić naprawdę konkret mamuśkę! No i jest górny wymiar ochronny! Smile


Pozdrówka
Kamil
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 
Kamil Zaczkiewicz
Odświeżam wątek, niestety przykrymi informacjami, na temat katastrofy na Drużnie...

http://www.portel...p3?i=74060
http://www.portel...p3?i=74090
http://wmh.pl/?a=...
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 
Slawomir Tabor
Pewnie winni wędkarze . Wszystko utajono winnych brak badań brak mamy XXI wiek ludzie badają izotopami rzeczy z przed 5000 lat a nie mogą ustalić trucizny , śmiech na sali . Co na to prokurator pensję wziął . Oto cała Polska ............... już mi ulżyło.
TABOR
 

Podziel się z innymi: Facebook Google Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Przejdź do forum:

Wygenerowano w sekund: 0.25
11,301,500 unikalne wizyty