PIKEFINDER - Forum wędkarskie - Forum o szczupakach - Forum szczupakowe - Forum dyskusyjne: Pasty, smarowidła
Aby w pełni korzystać z serwisu ../ należy się zarejestrować.
Można to zrobić
TUTAJ
Zapraszamy na PIKEFINDER - Forum wędkarskie - Forum o szczupakach - Forum szczupakowe
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!

Październik 2017
Łowca Ryby Miesiąca
Łukasz Szlafka

PikeFinder

Wszystko o szczupaku

Fora partnerskie

Ostatnio dodane fotki

Odlot
Rugia 2017
Rugia

2016
Łowca Ryby Roku
Kamil Zaczkiewicz

PikeFider

Nasz Banner

PikeFider

Translate

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Aktualnie na stronie

· Goście: 3

· Użytkownicy:


· Łącznie użytkowników: 1,260

· Najnowszy użytkownik: Braco

Stop sieciom w PZW



Złóż życzenia urodzinowe

Zobacz temat

 Drukuj temat
Pasty, smarowidła
Arek Pawlak
Smalec z gęsi

Dzisiaj kupiłem w Makro kilogram gęsiego tłuszczu, który moje SkarbySmile przetopiły na smalec.
Poniżej podaję przepis na smalczyk, który jest starym zapomnianym kulinarnym tematem (a nawet ludowym lekarstwem).

SKŁADNIKI:

1 kg gęsiego tłuszczu
15-20 dag domowego smalcu wieprzowego (może być 25-30 dag surowego wędzonego boczku)
2 duże jabłka
2 duże cebule
sól
majeranek

Cebulę obieramy i kroimy w drobną kostkę. Jabłka obieramy, ścieramy na tarce o grubych oczkach. Rozgrzewamy na patelni wieprzowy smalec (albo podsmażamy pokrojony w kostkę boczek, aż tłuszczyk się wytopi), na to wrzucamy pokrojoną cebulę. Gdy cebula zmieni odrobinę kolor, dodajemy do całości jabłka, mieszamy dotąd, aż jabłka zmiękną. Oczyszczony gęsi tłuszcz kroimy w drobną kostkę i przesmażamy na drugiej- dużej patelni. Gdy cały tłuszcz się wytopi, ściągamy skwarki i dodajemy przesmażoną cebulę z jabłkami, dokładnie mieszamy, ściągamy z ognia, doprawiamy do smaku solą i dużą ilością majeranku oraz ewentualnie mielonym białym pieprzem. Gdy smalec ostygnie, przelewamy go do kamiennego naczynia i odstawiamy do zastygnięcia- w międzyczasie co jakiś czas mieszamy, aby składniki dokładnie się połączyły. Podajemy ze świeżym chlebkiem.

Zdjęcie dodam, jak już będę się rozkoszował smalczykiemSmile Smacznego.
Edytowane przez Arek Pawlak dnia 03.05.2013 13:34
Pozdrawiam, Arek.
 
Mariusz Karpowicz
U mnie "moje skarby" dodają jeszcze czosnek i czasami posiekane odpowiednio wcześniej przygotowane grzyby.
Maniek
 
burzanin1
Ja także dodaję drobno posiekane surowe mrożone prawdziwki i dwa ząbki czosnku. Ech, gdyby nie ten cholesterol to ino ogórasa kiszonego w łapę i heja. Tak Trzymać
Bug to rzeka marzeń, ucząca pokory i miłości do przyrody.
 
Mariusz Karpowicz
burzanin1 napisał(a):

Ja także dodaję drobno posiekane surowe mrożone prawdziwki i dwa ząbki czosnku. Ech, gdyby nie ten cholesterol to ino ogórasa kiszonego w łapę i heja. Tak Trzymać

Z nicku wychodzi na to, że jesteś z moich stron, a w moich stronach dodajemy jeszcze do każdej takiej kanapki szklankę bimbru, więc nie świruj mi tu z tym cholesterolem.Grin
Maniek
 
Bogumil Trzcinka
Z gęsiego tłuszczo nie robiłem ale z wieprzowego jak najbardziej Smile W sezonie dodawałem rydzy . Oprócz smaku dają fajny kolor . tak jak Mariusz piszę do takiej kanapki w męskim towarzystwie musowo trzeba polać Grin
 
Arek Pawlak
Gęsina właśnie ma mało cholesteroluSmile a już podlana to wcaleGrin
Pozdrawiam, Arek.
 
Maciej Marchwiak
Słyszałem, że gęsi tłuszcz uznawany jest jako afrodyzjak .... Hi ! Hi ! ........ Pamiętam, że moja babcia używała tego tłuszczu głównie jako lek. Używany zewnętrznie do smarowania , na bóle stawów i przeziębienia. ....A dla ciekawostki zdradzę, że używało się go w meblarstwie przy oklejaniu fornirem. Posmarowana gęsim łojem blacha na prasie rewelacyjnie zapobiega przyklejaniu się prasowanych elementów i nie pozostawia żadnych plam na drewnie. Przetarte gęsim łojem elementy maszyn po których manewruje się drewnem nie tylko zabezpieczają przed korozją, ale nadają poślizg , co ułatwia w bardzo dużym stopniu pracę (wysiłek ludzki) i sprawia że sama maszyna pracuje lżej , przedłużając w ten sposób jej żywotność. ......I pewnie dla naszego organizmu tej gęsi tłuszcz działa podobnie ? Pozdrawiam miłośników medycyny ludowej !
Camelot
 
Mariusz Karpowicz
Gdyby ktoś chciał bobrzego łoju, to służę pomocąWink
Maniek
 
burzanin1
Mariusz Karpowicz napisał(a):

burzanin1 napisał(a):

Ja także dodaję drobno posiekane surowe mrożone prawdziwki i dwa ząbki czosnku. Ech, gdyby nie ten cholesterol to ino ogórasa kiszonego w łapę i heja. Tak Trzymać

Z nicku wychodzi na to, że jesteś z moich stron, a w moich stronach dodajemy jeszcze do każdej takiej kanapki szklankę bimbru, więc nie świruj mi tu z tym cholesterolem.Grin

Jak ktoś może to niech pije, ja już niestety to szklankę prochów łykam dwa razy dziennie. A jeżeli zmieszamy gęsinę ze słoniną świńską to niestety cholesterol jest. Kto ma miażdżycę wie o czym mówię. Co do tej szklanki, to dodam że może szklanki nie wypiję, ale kielicha do śniadania czegoś mocniejszego jeszcze mogę przyjąć.Smile
Bug to rzeka marzeń, ucząca pokory i miłości do przyrody.
 
Arek Pawlak
Bogumil Trzcinka napisał(a):

W sezonie dodawałem rydzy...Grin


Boguś, będziesz musiał przysłać staremu słoiczek, bo u mnie nie rosnąPfft
Pozdrawiam, Arek.
 
Lukasz Szlafka
Arek Pawlak napisał(a):



Boguś, będziesz musiał przysłać staremu słoiczek, bo u mnie nie rosnąPfft


U Bogusia też nie rosną, ale tyle innych podobnych .... Smile
<',)))>< Gofer
 
Bogumil Trzcinka
Mariusz Karpowicz napisał(a):

Gdyby ktoś chciał bobrzego łoju, to służę pomocąWink

Jakie zastosowanie ma ten bobrzy łój w Twoich stronach ?
 
Lukasz Szlafka
Zajebiste smarowanie hydrauliki w maszynach budowlanych Grin
<',)))>< Gofer
 
Arek Pawlak
Bogumil Trzcinka napisał(a):

Mariusz Karpowicz napisał(a):

Gdyby ktoś chciał bobrzego łoju, to służę pomocąWink

Jakie zastosowanie ma ten bobrzy łój w Twoich stronach ?


Trzynastej księgi Pana Tadeusza nie czytałeśGrin

Tak mówiąc, powstał z łóżka i wyszedł z pokoju
Do przedsionka, gdzie stała pełna beczka łoju

Pozdrawiam, Arek.
 
Bogumil Trzcinka
Arek Pawlak napisał(a):

Bogumil Trzcinka napisał(a):

Mariusz Karpowicz napisał(a):

Gdyby ktoś chciał bobrzego łoju, to służę pomocąWink

Jakie zastosowanie ma ten bobrzy łój w Twoich stronach ?


Trzynastej księgi Pana Tadeusza nie czytałeśGrin

Tak mówiąc, powstał z łóżka i wyszedł z pokoju
Do przedsionka, gdzie stała pełna beczka łoju


Tylko w jakim celu trzymali pełną beczkie tego specyfiku Smile
 
Arek Pawlak
To już byś musiał kolejny dwuwiersz przeczytaćGrin
Pozdrawiam, Arek.
 
Bogumil Trzcinka
Ledwo znalazłem czas żeby na PF zajrzeć a co dopiero jakieś tam dwuwiersze czytać Grin
 
burzanin1
To Ci podpowiem że tytuł tej księgi brzmi "Noc Poślubna" Oraz że kiedyś nawilżaczy nie było takich jak teraz. Resztę niech Ci wyobraźnia dopowie. Wink
Bug to rzeka marzeń, ucząca pokory i miłości do przyrody.
 
Arek Pawlak
OK. My nie robimy w beczkach do niecnych celówSmile tylko kilogram do zjedzenia. Obiecane zdjątko.

pikefinder.pl/images/articles/img_0150-pikefinder-800.jpg
Pozdrawiam, Arek.
 
Mariusz Karpowicz
Bogumil Trzcinka napisał(a):
Jakie zastosowanie ma ten bobrzy łój w Twoich stronach ?

Używamy go głównie do ran, w których zostały resztki grotu, drzewca, czy innego oręża. Ale na zwykłe rany od włóczni, bełta czy nawet zwykłego majchra też jest niezły.Wink
Maniek
 

Podziel się z innymi: Facebook Google Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Przejdź do forum:

Wygenerowano w sekund: 0.12
10,195,196 unikalne wizyty