PIKEFINDER - Forum wędkarskie - Forum o szczupakach - Forum szczupakowe - Forum dyskusyjne: Mata (nie tylko dla elit)
Aby w pełni korzystać z serwisu ../ należy się zarejestrować.
Można to zrobić
TUTAJ
Zapraszamy na PIKEFINDER - Forum wędkarskie - Forum o szczupakach - Forum szczupakowe
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!

Styczeń 2019
Łowca Ryby Miesiąca
Kamil Zaczkiewicz

PikeFinder

Wszystko o szczupaku

Fora partnerskie

Ostatnio dodane fotki

W oczekiwaniu na maj
W oczekiwaniu na maj
W oczekiwaniu na maj

2018
Łowca Ryby Roku
Damian Powęska

PikeFider

Nasz Banner

PikeFider

Translate

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Aktualnie na stronie

· Goście: 4

· Użytkownicy:


· Łącznie użytkowników: 1,326

· Najnowszy użytkownik: zbyszek

Stop sieciom w PZW



Zobacz temat

 Drukuj temat
Mata (nie tylko dla elit)
Maciej Marchwiak
pikefinder.pl/upload_img/59208_mata_1.jpg

Nie będę ukrywał, że długo się zastanawiałem nad sensem napisania tego artykułu. Powód ? - No cóż ... Szacunek dla przyrody i zwierząt - nie jest jeszcze w dobrej cenie. I chyba nie ma co silić się na cytowanie przykładów, bo każdy z nas ma ich wiele na co dzień. ....Chciałbym w tym artykule, podzielić się z kolegami, pewnym pomysłem, na który wpadłem zupełnie przypadkowo. - Wypróbowałem i stosuję po dziś dzień. Nie jestem ,,karpiarzem" zarówno z przekory, jak i przekonania. - Po prostu - mam swoje powody ! Ale nie oznacza to wcale, ze traktuję karpiarstwo z lekceważąco lub że wydaje mi się mało interesujące. Wręcz przeciwnie ! - Jest to dyscyplina bardzo zaawansowana i wiele rozwiązań wymyślonych przez wędkarzy łowiących karpie coraz częściej znajduje zastosowanie w innych dziedzinach wędkarstwa. To właśnie karpiarze, prócz wielu innych ciekawych wynalazków, wymyślili matę do odhaczania ryb ! - I to w cale nie po to, aby inni widząc rybę odhaczaną na macie i wypuszczaną na powrót do wody, mieli powód by pukać się w czoło ! Mata służy jako wygodne i bezpieczne miejsce, w którym możemy spokojnie zająć się wyjęciem haka. Wymyślona została po to, by podczas pobytu naszej zdobyczy na brzegu, oszczędzić rybie kontaktu z nieprzyjaznym podłożem (piasek, kamienie, inne...) i pomóc uniknąć zbędnych urazów , - jak skaleczenia, porysowana skóra, odpadające łuski i zdarty śluz. Niejednokrotnie złowiona ryba, zanim zostanie odhaczona , - szamocząc się bezładnie, sama sobie robi krzywdę obijając się o różne przedmioty. ....Myślę, że chyba nikt nie zaprzeczy, iż korzystanie z takiej maty jest uzasadnione ? Jest jednak pewien mankament, który zniechęca do stosowania ! A zwłaszcza, w innych dyscyplinach wędkarskich ! - Karpiarze są przyzwyczajeni do taszczenia ze sobą nad wodę ogromu ekwipunku i wiader zanęty. Więc zabranie dodatkowo maty, nie robi im specjalnej różnicy. ....Jak już wspomniałem, nie łowię karpi, - choć czasem zdarzają się jako przyłów. Natomiast nie potrafię sobie odmówić przyjemności zasiadki na leszcza lub lina. Pomyślałem więc: - Dlaczego leszcz miałby być gorzej traktowany od karpia ?

pikefinder.pl/upload_img/43205_mata_2.jpg

Kupiłem sobie matę skromniejszych rozmiarów by łatwiej mieściła się w zwykłym plecaku lub pokrowcu na kije. Miałem też nadzieję, że zapewnienie minimum wygody panu leszczowi, nie uszczknie karpiom nic z ich królewskiej godności ? Widocznie pluralizm wśród ryb, stoi na wyższym poziomie niż wśród społeczności wędkującej, bo jakoś do tej pory żaden karp nie wyskoczył na mnie z wody z pretensjami, ani żadna inna ryba nie nawymyślała mi od ,,oszołomów" ! .... A leszcze ? - Mało co, całowały by mnie z wdzięczności po nogach ! I żaden nawet nie mruknął nic o tym , że ich mata jest mniejsza niż karpiowa ! Profesorska rodzina linów, też wyglądała na zadowoloną. A szczupaki wprost zachwycone !

pikefinder.pl/upload_img/76490_mata_3.jpg

Jedynie płocie, - te stare plotkary, szeptały coś po kątach o jakiejś rekompensacie ? Któregoś dnia, po zarzuceniu leszczowych zestawów i rozbiciu namiotu, stwierdziłem, że zapomniałem o macie. Wracać do domu i tracić czas, nie miało sensu ! Wściekły na siebie za swoją starczą sklerozę, zacząłem szukać wokół czegoś co mogłoby zastąpić zostawioną w domu matę. Nagle przypomniałem sobie, że w namiocie powinien być, schowany gdzieś w kieszeni, kawałek namiotowego materiału z klamerkami, w kształcie kwadratu, służący do zapięcia jako osłona wywietrznika. Nigdy tego nie używałem ! - Może teraz nareszcie, do czegoś się to przyda ? I rzeczywiście ! - Rozmiar do przyjęcia i materiał trzymający na sobie wodę spełniał podstawowe kryteria !

pikefinder.pl/upload_img/42751_mata_4.jpg

Wystarczyło tylko zmoczyć i rozłożyć na trawie. Mata - jak wymarzona ! A to, że cienka i bez gąbki w środku ? Hmmm.... Myślę sobie - przecież to ma być mata do odhaczania ryb , a nie łoże małżeńskie ! Bez przesady ! .....I tak oto, kawałek namiotowego płótna, który do tej pory tylko zawadzał w namiocie, - stał się moim nieodłącznym towarzyszem wędkarskich wypraw......

pikefinder.pl/upload_img/52108_mata_5.jpg

Szczególnie cenię sobie ten pomysł wyruszając na szczupaki ze spinningiem ! Do tamtej pory, nawet do głowy by mi nie przyszło, żeby idąc na spinning, taszczyć dodatkowo jakąś matę ! Teraz nie ma problemu, bo po złożeniu w kostkę mogę ją nawet zmieścić w kieszeni spodni !

pikefinder.pl/upload_img/52108_mata_5.jpg

Ba ! - Nawet czasami, używam tej chusty, zamiast podbieraka. Rzucam na wodę, - wprowadzam rybę, zawijam i wyjmuję z wody. A jak trafia się jakiś ,,szczupak-wariat" zarzucam mu na głowę i przez chwilę mam spokój. A to mi już wystarczy by go podebrać. ...Praktycznie, - nie widzę żadnych minusów ! Nawet cena takiej chusty, nie powinna być dla nikogo problemem ? Ja swoją mam za darmo. Można sobie taką uszyć . Wystarczy tylko podwinąć brzegi i przeszyć na maszynie. Kilka minut roboty ! Nie musi to wcale być płótno namiotowe. Ważne aby materiał trzymał wodę. Myślę, że nawet materiał ze starego zepsutego parasola by się nadał ? ....Zachęcam ! - To tak naprawdę niewiele kosztuje ! - A ryby na pewno się odwzajemnią !

pikefinder.pl/upload_img/95601_mata_8.jpg

P.S - Zapewne przedstawiony przeze mnie pomysł nie spotka się z powszechnym aplauzem. Bo też nie wszystkim zależy by rybom oszczędzić zbędnych urazów i cierpienia. Nie ma też przepisu, - ani obowiązku ! ...Niektórzy powiadają, że ryba z o wiele większymi urazami potrafi przeżyć, niż zdarty śluz i zgubionych parę łusek i że nic jej nie będzie !

pikefinder.pl/upload_img/16970_mata_7.jpg

- Więc po co te ceregiele ? Prawdą jest że potrafi przeżyć ! Taką samą prawdą jak i ta, że i człowiek potrafi przeżyć z urwanym palcem lub poparzoną wrzątkiem nogą i też mu ,,nic nie będzie" bo nadal będzie żył ! ....Jakże łatwo znajdujemy usprawiedliwienia dla naszych zachowań ? .....Dlatego właśnie zastanawiałem się nad sensem pisania o tym . Uważam jednak, że gdy choć jedna osoba, podchwyci i wykorzysta u siebie przedstawione przeze mnie rozwiązanie - Powiem sobie, że było warto o tym pisać !
Edytowane przez Arek Pawlak dnia 09.08.2013 15:42
 
Bogumil Trzcinka
Świetny tekst ! Osobiście uśmiechałem się jak np . przy zdjęciu bolenia leżącego na trawie . Widziałem komentarz typu " Sad mate powinieneś mieć ... "
- Taaaaa i co jeszcze ? przecież ryba nie jest utytłana w piachu itp . Nie jestem karpiarzem . Ciekaw jestem czy lobbował byś tak za matą jak byś musiał się z nią przedzierać kilka kilometrów przez chaszcze ...
Jednak ten substytut maty z tekstu to świetna sprawa Tak Trzymać Można powiedzieć że straciłem główny argument przeciwko macie dla pieszego spinningisty Grin bo akurat w tym przypadku rozmiar ma znaczenie Grin
Edytowane przez Lukasz Szlafka dnia 15.11.2012 14:59
 
Jan Brzozowski
Pomysł godny naśladowaniaSmile
Ja łowię tylko z łodzi, więc na podłodze mam kawał wykładziny, na której odczepiam rybki (jeśli mam szczęście złowićWink)
LUBIĘ RYBOWANIE Smile Tetryk I
 
Maciej Marchwiak
Bardzo dziękuję za komentarze ! - Nie myślałem, że temat wzbudzi zainteresowanie . .....Uważam, że taki substytut maty jest zawsze lepszy niż nic. Najczęściej chodzę ze spinningiem. I jestem przekonany że żadnego spinningisty nikt nie przekona aby taszczył ze sobą matę karpiową. Ale taki kawałek płótna namiotowego, który mieści się w kieszeni spodni i waży tyle co nic ? - Dlaczego nie ? Owszem - nie zawsze używam ! - Bo często nie ma takiej potrzeby ! - Ale nie zawsze da się wyczepić szczupaka bez wyjmowania go z wody. A czasami gdy chcę zrobić fotkę , pojawia się problem - bo nie ma gdzie bezpiecznie położyć ryby. Po za tym bardzo fajnie i łatwo jest użyć tej chusty jako nosidła by odstawić rybę na powrót do wody bez niepotrzebnego chwytania jej rękami ..... Jeszcze raz dziękuję za zainteresowanie i serdecznie pozdrawiam ! Maciek
 
Chef
Fajnie ,ze coraz wiecej ludzi dba o ryby.Tak Trzymać
Too many fish
Too little time...
http://marcinejankowski.blogspot.co.uk/
 

Podziel się z innymi: Facebook Google Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Przejdź do forum:

Wygenerowano w sekund: 0.10
11,464,562 unikalne wizyty