PIKEFINDER - Forum wędkarskie - Forum o szczupakach - Forum szczupakowe - Forum dyskusyjne: Moje szczupaki na muchę.
Aby w pełni korzystać z serwisu ../ należy się zarejestrować.
Można to zrobić
TUTAJ
Zapraszamy na PIKEFINDER - Forum wędkarskie - Forum o szczupakach - Forum szczupakowe
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!

Lipiec 2018
Łowca Ryby Miesiąca
Damian Powęska

PikeFinder

Wszystko o szczupaku

Fora partnerskie

Ostatnio dodane fotki

Szczupaczyca 116
Odlot
Rugia 2017

2017
Łowca Ryby Roku
Łukasz Szlafka

PikeFider

Nasz Banner

PikeFider

Translate

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Aktualnie na stronie

· Goście: 1

· Użytkownicy:


· Łącznie użytkowników: 1,293

· Najnowszy użytkownik: ryszardpat

Stop sieciom w PZW



Zobacz temat

 Drukuj temat
Moje szczupaki na muchę.
Zbigniew Kapustynski
Tutaj mam nadzieję, będę opisywał swoją przygodę z tą metodą połowu.
Startuję jako całkowity żółtodziub i może moje działania(złe lub dobre) i nabywane doświadczenia komuś się przydadzą jak też będzie chciał spróbować tej metody.
Rozpoczynam z ogromną wiarą w końcowy sukces, ale wiem, że przede mną do pokonania wiele przeszkód.
Zaczynam z wędką Shakespeare Agility Fly XPS # 8, kołowrotkiem Scierra Orbit Fly # 7-9 i linką pływającą # 8 no i oczywiście z muchami szczupakowymi (od 10 do 18 cm)
To na razie tyle, po nadchodzącym weekendzie pojawi się pierwsza relacja.Wink
zibibinio
 
Kamil Zaczkiewicz
Zibi, życzę powodzenia na polu kolejnej wędkarskiej sprawności! Niezłe tempo sobie narzuciłeś! Wink
Jak tylko zanabędę drogą kupna odpowiedni ku temu sprzęt (#9), to pozwolę sobie dołączyć do zacnego grona (potencjalnych) łowców szczupaków na muchę Wink

Póki co, w zeszłym sezonie spróbowałem moją #5 Wink

pikefinder.pl/upload_img/41789_Muchowy Jack.jpg
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 
Zbigniew Kapustynski
Zdjęcie jak zwykle ładne, ale Kamil tej wielkości, to są moje muchy.Wink
Mógłbyś też coś bliżej napisać, jak go złowiłeś, na jaki zestaw, wodzie, jak prowadziłeś muchę, itp.Coś bliżej..
Samo złowiłem, nic nie wniesie, tutaj myślę, że najważniejszą rzeczą będzie nie co a jak.Wink
Edytowane przez Zbigniew Kapustynski dnia 10.05.2016 09:59
zibibinio
 
Kamil Zaczkiewicz
Jak już wcześniej pisałem, nie mam sprzętu, który pozwoli "wypluć" 20cm kurczaka na zadowalającą odległość. Jeśli tylko bym miał... nie boję się stosować dużych przynęt Wink A rybka warta uwiecznienia, gdyż to pierwszy i jak na razie jedyny szczupaczek złowiony tą metodą...

Rybka złowiona w zeszłym roku, z łodzi. Wędka 9stóp w klasie 4/5. Sznur WF5I. Muszka to szczupakowy puchowiec w wersji mini Wink

pikefinder.pl/upload_img/17632_muszka.JPG


Okazało się, że mimo to jest nieco za duża i ciężka do tego kija. Trudno się tym machało, a osiągane odległości były wysoce niezadowalające.

Łowisko to pytka zatoka. 1-2m głębokości, na dnie sporo zielska. Ot, klasyczna podwodna łączka. Po zarzuceniu chwila pauzy, a następnie spokojne, powolne podciągnięcia sznura. Raz dłuższe, raz krótsze. Taka zabawa przynętą Wink


Acha.
Jak ktoś nie posiada sprzętu muchowego, a chce spróbować swoich sił ze szczupakami łowionymi na streameropodobne wabiki, to polecić mogę Spintuby Eumera.

pikefinder.pl/upload_img/28169_Kamil-poranny-krolik-pion-web.jpg


Zasada działania i sposób prezentacji podobny, a można tym machnąć przy użyciu nie tylko spiningu, ale nawet i casta Wink
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 
Kris
Jak Zibi coś złowi to też spróbuję Cool ciekawe te muchy
 
Kamil Zaczkiewicz
Muszę jeszcze ogarnąć te nowe Spintuby Disco 30cm/55g w wersji fast sink. Myślę, że będą robiły robotę.

A za miesiąc SZCZUPAKI! Grin
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 
Zbigniew Kapustynski
Kamil Zaczkiewicz napisał(a):

Jak już wcześniej pisałem, nie mam sprzętu, który pozwoli "wypluć" 20cm kurczaka na zadowalającą odległość. Jeśli tylko bym miał... nie boję się stosować dużych przynęt Wink A rybka warta uwiecznienia, gdyż to pierwszy i jak na razie jedyny szczupaczek złowiony tą metodą...

Rybka złowiona w zeszłym roku, z łodzi. Wędka 9stóp w klasie 4/5. Sznur WF5I. Muszka to szczupakowy puchowiec w wersji mini Wink

pikefinder.pl/upload_img/17632_muszka.JPG


Okazało się, że mimo to jest nieco za duża i ciężka do tego kija. Trudno się tym machało, a osiągane odległości były wysoce niezadowalające.

Łowisko to pytka zatoka. 1-2m głębokości, na dnie sporo zielska. Ot, klasyczna podwodna łączka. Po zarzuceniu chwila pauzy, a następnie spokojne, powolne podciągnięcia sznura. Raz dłuższe, raz krótsze. Taka zabawa przynętą Wink


Acha.
Jak ktoś nie posiada sprzętu muchowego, a chce spróbować swoich sił ze szczupakami łowionymi na streameropodobne wabiki, to polecić mogę Spintuby Eumera.

pikefinder.pl/upload_img/28169_Kamil-poranny-krolik-pion-web.jpg


Zasada działania i sposób prezentacji podobny, a można tym machnąć przy użyciu nie tylko spiningu, ale nawet i casta Wink

Kamil, teraz nie tylko fotka mi się podoba, ale cały wpis. Jak dalej będziemy tu działać w tej tonacji, to powstanie coś fajnego co może przyda się innym.
Może nawet kiedyś wydamy książkę pod tytułem:
Abc w połowach szczupaków na muchę.WinkŻeby nie było niejasnych sytuacji wpływy z publikacji dzielimy: 50 % Zibi pozostałą część proporcjonalnie dla innych autorów.Cygaro
Oczywiście ja jako nowy adept tej metody, będę na razie opisywał to co mnie spotka w czasie mojej nauki. Będzie to opis mojej drogi od Żółtodzioba do Mistrza.
Ale innych chętnych zapraszam do wpisów już profesjonalnych, opartych na swych doświadczeniach znad wody.Tak Trzymać
Edytowane przez Zbigniew Kapustynski dnia 10.05.2016 15:14
zibibinio
 
Zbigniew Kapustynski
Pierwszym krokiem by rozpocząć łowienie nową metodą są oczywiście zakupy.Shopping
Przy określonym, nie za wysokim budżecie nie jest to łatwa sprawa.Szczególnie jak się kupuje sprzęt na który się nigdy nie łowiło. Bardzo ważne jest podpierać się wiedzą kogoś doświadczonego w danej dziedzinie. Podpowiedzi takiego gagatka są bardzo cenne z dwóch powodów.Zaoszczędza się pieniądze nie kupując źle wybranego sprzętu. Po drugie komfort psychiczny w czasie łowienia przy trafnie wybranym. Przyznaję, że wędkę wybrałem sam, kierowałem się tylko wiedzą, że musi być klasy minimum 8. I taką klasę na początek wybrałem.
Jeśli chodzi o kołowrotek już chciałem kupić inny( Shakespeare Agility Fly # 7/8) ale na szczęście pojawił się mój Anioł Stróż Paweł i podpowiedział mi co mam kupić. Podobnie było z zakupem much szczupakowych.
Przez przypadek wędkę kupiłem chyba w miarę trafnie.Może tylko ciut za długą 2,85 m
Teraz ze spokojem ducha przedstawiam moją szczupakową ekipę.
www.pikefinder.pl/images/photoalbum/album_18/szczupak_pike_5731fe7c0d58e_pikefinder.jpg

Wędka to Shakespeare Agility XPS FLY 2,85 m AFTM 8 Fast Action
4 częściowa, w porządnym futerale z czterema przegródkami.Długość transportowa 84 cm.
www.pikefinder.pl/images/photoalbum/album_18/szczupak_pike_5731fe65817c2_pikefinder.jpg
Zaskoczony jestem ogromnymi przelotkami, spodziewałem się wykrzywionych drucików a tu proszę obręcze jak byki.
www.pikefinder.pl/images/photoalbum/album_18/szczupak_pike_5731fe4b0a0cb_pikefinder.jpg
www.pikefinder.pl/images/photoalbum/album_18/szczupak_pike_5731fe3f7cafa_pikefinder.jpg
www.pikefinder.pl/images/photoalbum/album_18/szczupak_pike_5731fe33438d5_pikefinder.jpg
Pierwsze wzrokowe i dotykowe w łapce wrażenie jest pozytywne.Cena z dostawą 200.
Jeśli chodzi o kołowrotek, to kupiłem Scierra Orbit Fly # 7-9 cena z dostawą 299.
Po rozpakowaniu i założeniu go na wędkę, wygląd tego zestawu bajeczny. Pasuje jedno do drugiego jak ulał. Jako żółtodziub sprawdziłem po swojemu wyważenie wędki z założonym kołowrotkiem(bez sznura i podkładu). Położyłem kija na serdecznym palcu prawej ręki i przesuwając doszedłem do końca korka rękojeści. Kijek został w poziomie, gdy palec był na blanku i dotykał prawą stroną korek. Paweł przekazuję Ci do 20 maja moją moc łowną w podzięce.
A to kołowrotek.
www.pikefinder.pl/images/photoalbum/album_18/szczupak_pike_5731fe1dae691_pikefinder.jpg
www.pikefinder.pl/images/photoalbum/album_18/szczupak_pike_5731fe0456a6c_pikefinder.jpg
Następnym elementem jest sznur pływający # 8, ale nazwy nie znam, bo to prezent i trzyma go jeszcze listonosz w kieszeni.
Ostatnim elementem zestawu szczupakowego są muchy. Rozmiar od 10 do 18 cm.
Tu nie będę piał z zachwytu, tylko zamieszczę zdjęcie.A Wy sami osądźcie.
Żeby dobrze służył ten cały zestaw, to specjalnie trzymałem na taką okazję piwko od Kapitana i już jest oblany.Piwko
www.pikefinder.pl/images/photoalbum/album_18/szczupak_pike_5731fdf0291b2_pikefinder.jpg
Edytowane przez Zbigniew Kapustynski dnia 10.05.2016 20:53
zibibinio
 
Kris
Muszę się Trampolina ......nie pomogło jeszcze raz Trampolina Pijany widzę pogromcę szczupaków z takim sprzętem i nastawieniem cieszę się że jestem sędziá bo drugie miejsce nie jest złe ale zawsze drugie Frown muszę jeszcze raz bo dzień gorácy Trampolina

Pozdrawia Kris Smile
 
Kamil Zaczkiewicz
Ładne zakupy!
@Zibi. W kwestii długości wędziska, to jak pisałem, ja wielkiego doświadczenia w tej materii nie mam, ale nieprzypadkowo większość łowców przez duże "Ł", stosuje kije 9stopowe, a więc 2,75m. Te o długości 9'6, czyli 2,9m uważane są czasem za nieco przydługie, więc w Twoim zestawie długość kija wydaje się nie być problemem Wink
Podobnie jak w innych metodach muchowych, istotna jest linka o odpowiednim profilu. Gdzieś widziałem ciekawe kompendium wiedzy o tego typu połowach i tam często przewijały się dosłownie 2-3 linki, które figurowały , jako zdecydowanie godne polecenia. Poszukam rano i podlinkuję Wink
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 
Zbigniew Kapustynski
Ja już Kamil mam zapodaną linkę na szczupaki, ale gdybym ją kupił, to przez najbliższy czas bym nie jadł, nie pił i nie palił.
Dzisiaj po pracy robię przypony metalowe. Zrobię je z linki stalowej powlekanej przeźroczystym tworzywem. Porobię różnej grubości i oczywiście ze względu na przeciążenia w czasie rzutów, agrafki i krętliki będą odpowiedniej jakości.(Kamatsu Hyper Strong)
Przyponem głównym będzie fluorocarbon 0,5 mm 50 lbs i jeśli nie będzie za bardzo zakłócał pracy muchy(jest sztywny) to nie będę stosował przyponu z żyłki 0,35-0,4 mm. Przypon zakładam,że będzie na płycizny do 2 metrów długości a na głębokość wody 4-5 m tej właśnie długości jeśli oczywiście będę umiał taki zestaw zarzucić. A właśnie taka głębokość wody mnie najbardziej interesuje do obłowienia.
Wybrałem grubość fluorocarbonu 0,5 mm, bo jest to materiał kruchy i na węźle cieńszy mógłby po prostu pękać. Jeszcze muszę zgłębić jaki węzeł najlepszy jest do niego. A może nawet spróbuję zrobić eksperyment i zrobię pętelki tulejami zaciskowymi i sprawdzę na wadze ile by takie coś wytrzymało. Mam 100 metrów, to mogę eksperymentować. Ha,Ha...Wink
zibibinio
 
Kris
Przekazuję moją wiedzę wyczytaną wieczorem i dzisiaj rano :
tą metodą możemy łowić szczupaki na płytkich wodach ,pomiędzy roślinami i na głębokościach 4-6 metrów głębiej też można pytanie czy ma sens ? .
Wedki nr 9 i 10 lub nr 8 kołowrotek powinien mieć dużą szpulkę i praktycznie jego zadaniem jest zbieranie żyłki/sznura (nie musi być drogi ).Na płytkich wodach można używać pływających na 2-4 wolno tonących a od 4-6 szybko tonących sznurów .Sznur bdb jakości kosztuje ok 100 eur i na tym nie wolno oszczędzać podano taki klasa Weight Forward starcza na ok 2 lata.Przypon powinien mieć 1,5 m i być memory free(żeby nie sprężynował ) podobne jak karpiarze używają na końcu max 20 cm titanium zakończone karabinkiem do zachaczania much na przypon można użyć też przyponu metalowego ale jest mniej trwały 5-10 ryb titanium 40-50 ryb .
Muchy można samemu robić haki typu Tarpon z krótką stopą ułatwia wiązanie śerść z królika jest podobno bdb .
Zdecydowanie nie polecają linek z ołowiem ,połamały nie jedną wędkę dlatego się nie nadają .
Szukamy miejscówek bez dużej fali która uniemożliwia prezentację muchy .
Można łowić dryfując a pokład na łodzi perfekcyjnie wyklarowany bo sznur zabiera wszystko co spotka na swojej drodze .

pozdrawiam Kris ryba


pikefinder.pl/upload_img/47906_2c25b944-ccdd-4c39-bb9d-3e16151b372d (422x751).jpg
Edytowane przez Kris dnia 11.05.2016 07:34
 
Kamil Zaczkiewicz
Wracam zgodnie z obietnicą Wink Do dużych, ciężkich much, polecane są linki z krótką, zwartą głowicą, która "pociągnie" pierzaka i pośle go na odpowiednią odległość bez potrzeby wykonywania kilkunastu międzywymachów. Takich linek na rynku jest sporo. Do szczupakowych łowów polecane są z reguły (kolejność przypadkowa)

Vision Big Daddy.
Guideline-Pike Series.
Rio outbound short.
Airflo 40+ CSW
Scientific Anglers Pike

Oczywiście kwestia dopasowania pływalności, czy stopnia tonięcia- w zależności od łowiska i wymaganej głębokości prezentacji muchy. Są linki (np. Rio), które np. Running Line (tzw. rozbiegówka) mają pływającą, a głowicę tonącą, lub Intermedium. Kombinacji jest sporo.

Robiąc rozeznanie w sprzęcie EGO, opinie użytkowników linki EGO Agressor, były jak najbardziej pozytywne. Opis wydaje się być ok- krótka, zwarta głowica sugeruje, że dobrze wyniesie muszyska Wink

@Kris- odnośnie materiałów. Oczywiście. Stosuje się futrzaki, ale obserwując tendencje- raczej się od nich odchodzi, na rzecz syntetyków, które nie piją wody, niejednokrotnie niebezpiecznie przeciążając zestaw. Z naturalnej sierści, wykonuje się właśnie Spintuby (sierść jenota), dzięki czemu przynęta zwiększa swoją gramaturę i dalej leci, mocnej ładując wędzisko. W zestawie muchowym zadanie to wypełnia odpowiedniej klasy linka i tu przeciążenie może prowadzić do złamania wędki.

Odnośnie łączenia przyponu z muchą- tu widzę są zdania podzielone i niektórzy uważają, że wszelkie agrafki itp, są niegodne tej metody, więc zostają tylko węzły, a inni wręcz przeciwnie Wink

Jeśli chodzi o materiał przyponowy, to mi (do szczupakowego jerkowania i nierzadko do ciężkiego trollingu) od lat sprawdza się plecionka tytanowa (nie pojedynczy drut). Kilka przyponów mam już po 6 lat i praktycznie nie widać na nich śladów zużycia.

Żeby nie czepiać linką o wszystko, co leży na łodzi, lub wszystko to, co mamy pod nogami(łowiąc również z brzegu) stosuje się różnej maści koszyki- tzw. stripping basket.
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 
Zbigniew Kapustynski
Od dzisiaj mam już wszystko. Doszedł prezent - linka # 8 . Bardzo dziękuję.
Jak widzicie czasami dobrze wierzyć w Anioły.
www.pikefinder.pl/images/photoalbum/album_18/szczupak_pike_5733506134332_pikefinder.jpg
Oczywiście ostatniego członka mojej szczupakowej ekipy też musiałem oblać, ale dobre piwko się skończyło, to czerwone $winko, też dobrze spełni to zadanie.
Mogę spokojnie robić przypony metalowe i czekać na sobotę. A no i oczywiście nawinę podkład i linkę na kołowrotek.
No i tradycyjnie zapytam: kto wierzy w to, że podczas pierwszego dnia na szczupakach z muchówką, coś złowię, a nawet skromnie zapytam, ile tych szczupaków złowię?Frown
Dla ułatwienia przypomnę, że do 20 maja przekazałem swoją moc łowną dla Pawła.Wink
Edytowane przez Zbigniew Kapustynski dnia 11.05.2016 18:03
zibibinio
 
Zbigniew Kapustynski
No to do soboty laba. Wszystko przygotowane.
www.pikefinder.pl/images/photoalbum/album_18/szczupak_pike_57339353d5f68_pikefinder.jpgFotel
zibibinio
 
Pawel J
Powodzenia !!!!!
------------------------------------------
Swojej pasji nie zjadaj bo człowiek bez pasji nudzi swoją duszę!
 
Kamil Zaczkiewicz
Ładny arsenał.
Zibi, dobrze widzę, że to linka z rozbiegówką Intermedium i zakończeniem w 3 klasie tonięcia? Jak tak, to i głębiej powinieneś spokojnie połowić Tak Trzymać
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 
Zbigniew Kapustynski
Kamil nie, to moja próżność, żeby się lepiej czuć w czasie nauki wydrukowałem sobie nalepkę tej linki co kiedyś kupię i nakleiłem, a w rzeczywistości to jest linka owszem # 8, ale pływająca innej marki.
Może Rio.Wink
Jesteś czujny jak ważka.Tak Trzymać
zibibinio
 
Zbigniew Kapustynski
Tak najbardziej to się cieszę, że tym zestawem, czuję to bardzo, odbiorę tytuł Mistrza Majówki Kapitanowi Krisowi.
Myślę, że On, Mistrz Majówki 2016 widząc to wszystko u góry i znając moje umiejętności łowne, swymi sparaliżowanymi ze strachu trzęsącymi łapkami nie będzie w żaden sposób mógł skutecznie poprowadzić swych przynęt, żeby w jakikolwiek sposób mi zagrozić. No ale cóż, tytuł się zdobywa, ale też traci......
Dzisiaj jeszcze robię przypon z fluorocarbonu , który będzie miał pętle zrobione zaciskami(tulejami)
Postanowiłem też, że jednak wezmę dwie wędki na węgorza, bo mam na niego wielkiego smaka. Wink
zibibinio
 
Zbigniew Kapustynski
Pierwsze koty za płoty.W sobotę pomimo silnego wiatru rozpocząłem moją nową przygodę.
Nie mogłem łowić w tej części jeziora, która się bardziej nadaje do tej metody, musiałem szukać innych miejsc, gdzie wiatr był chociaż odrobinę mniejszy.
Pierwszy niewypał. Zrobiłem z fluorocarbonu przypon 4 metrowy + przypon metalowy 45 cm i siara, nie umiałem rozpocząć połowów. Gdy położyłem muchę na wodzie, ta w piękny sposób dociążona przyponem metalowym, agrafką i krętlikiem zaczęła ładnie tonąć i jak już miałem poza szczytową przelotką 50 cm sznura, to żeby rozpocząć machanie kijem, było to dla mnie nieosiągalne. Dobrze, że miałem na łódce tulejki i kleszcze, to zaraz skróciłem przypon z fluorocarbonu do dwóch metrów i mogłem wtedy spokojnie rozpocząć rzucanie.
Taki zestaw spokojnie tonął na 4 metry, bo mucha, metalowy przypon i fluorocarbon zatapiały część sznura pod wodę.
Nauka moja trwała około trzech godzin. Nie było kontakty z rybą, ale już powoli łapię o co w tym chodzi.Pierwsza rzecz, to przypon metalowy po wielu rzutach jest dalej gotowy do łowienia.Chyba dobrze go zrobiłem, bo zdał test a wiatr dodatkowo go mógł ładnie poskręcać.
Druga rzecz, opanowałem pewne odruchy muszkarza. Trzymanie kija w czasie ściągania linki w swobodnej nie napiętej dłoni.Zacinanie, może to zabrzmi śmiesznie, ale jak nie było brań ryb, to co dziesięć minut mówiłem: Zibi branie i on lewą łapką fachowo energicznie pociągał sznur, pięknie zacinając (urojone) ryby.Po zacięciu palec prawej łapki zaciskał się na sznurze i rozpoczynał się hol życiówki. Ha,ha ale fajnie czuję, że z tego coś wyjdzie..
Teraz czekam w swojej bazie, aż ten tajfun na jeziorze się uspokoi i może tego pierwszego realnego szczupaka jeszcze dzisiaj złowię. Wędkę i kołowrotek przetestowałem na zaczepie i wszysto ładnie się gnie( czuć moc wędki) a hamulec popiernicza bardzo płynnie. Rzuty były różne, ale jak mi wiatr chwilami mniej przeszkadzał, to 15 metrów spokojnie mi się udało osiągnąć. Nawet jak się nauczę dalej rzucać, to myślę, że przy połowie z łódki nie ma takiej potrzeby.Wink
zibibinio
 

Podziel się z innymi: Facebook Google Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Przejdź do forum:

Wygenerowano w sekund: 0.17
11,132,640 unikalne wizyty