PIKEFINDER - Forum wędkarskie - Forum o szczupakach - Forum szczupakowe - Forum dyskusyjne: Katastrofy Naturalne
Aby w pełni korzystać z serwisu ../ należy się zarejestrować.
Można to zrobić
TUTAJ
Zapraszamy na PIKEFINDER - Forum wędkarskie - Forum o szczupakach - Forum szczupakowe
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!

Styczeń 2019
Łowca Ryby Miesiąca
Kamil Zaczkiewicz

PikeFinder

Wszystko o szczupaku

Fora partnerskie

Ostatnio dodane fotki

W oczekiwaniu na maj
W oczekiwaniu na maj
W oczekiwaniu na maj

2018
Łowca Ryby Roku
Damian Powęska

PikeFider

Nasz Banner

PikeFider

Translate

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Aktualnie na stronie

· Goście: 4

· Użytkownicy:


· Łącznie użytkowników: 1,326

· Najnowszy użytkownik: zbyszek

Stop sieciom w PZW



Zobacz temat

 Drukuj temat
Katastrofy Naturalne
Kris
Podzielmy się doświadczeniami z katastrof i tym podobnym.
Dla mnie osobiście to była powódź z 1997
Jak i wichura kiedy zatonął Heweliusz a i Powidz 2014
 
Kamil Zaczkiewicz
Kris napisał(a):

Podzielmy się doświadczeniami z katastrof i tym podobnym.


Można wiedzieć, po co?
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 
Kris
Kamil Zaczkiewicz napisał(a):

Kris napisał(a):

Podzielmy się doświadczeniami z katastrof i tym podobnym.


Można wiedzieć, po co?

Może komuś życie uratować
 
Lukasz Szlafka
Dla mnie była wczoraj katastrofa !!
Naturalnie oblałem prawko Sad
<',)))>< Gofer
 
Kris
Lukasz Szlafka napisał(a):

Dla mnie była wczoraj katastrofa !!
Naturalnie oblałem prawko Sad

Można tego naturalnie uniknąć nie Zdrowie
 
Kamil Zaczkiewicz
Kris napisał(a):

Kamil Zaczkiewicz napisał(a):

Kris napisał(a):

Podzielmy się doświadczeniami z katastrof i tym podobnym.


Można wiedzieć, po co?

Może komuś życie uratować


Wiedza o tym, że w 1997 roku ktoś doświadczył powodzi? W jaki sposób? Sprzeda mieszkanie na Kozanowie i przeprowadzi się w góry?

Litości. Sezon już prawie w pełni. Zimowe odrętwienie już za nami, o rybach trzeba rozmawiać.
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 
Kris
Kamil Zaczkiewicz napisał(a):

Kris napisał(a):

Kamil Zaczkiewicz napisał(a):

Kris napisał(a):

Podzielmy się doświadczeniami z katastrof i tym podobnym.


Można wiedzieć, po co?

Może komuś życie uratować


Wiedza o tym, że w 1997 roku ktoś doświadczył powodzi? W jaki sposób? Sprzeda mieszkanie na Kozanowie i przeprowadzi się w góry?

Litości. Sezon już prawie w pełni. Zimowe odrętwienie już za nami, o rybach trzeba rozmawiać.

Na Powidzu to było w maju
 
Kris
W 1984-5 wędkowaliśmy z Karolem (starszym znajomym od którego nuczyłem sie wędkarskiego fachu ) na zbiorniku zaporowym Kozłowa Góra (dla miejscowych Dioblina ) z łodzi w nocy sandacza.Łódź wypożyczyliśmy z przystani PZW ,to były ciężkie stare krypy ale solidne .
Na wyposażeniu były wiosła ,czerpak i 2 kolowrotki z ciężarkami na stalowych linkach .
Zaparkowaliśmy w miejscu gdzie są korzenie i próbowaliśmy coś złowić ,a że brań nie było ok 24-1 ucieliśmy sobie drzemkę ...obudziły nas grzmotu i błyski i silny wiatr jedną kotwice szybko ściągnęliśmy ale druga niestety zaklinowała się w korzeniu i ni jak nie chce wyjść a tu fale jak na morzu a próby siłowego skręcenia ciężarka powodowały zanurzaniem się łodzi i nabieraniem wody która już w prawie połowie łajbę zalała a czerpak był bezsensowny.
My się praktycznie pogodzililiśmy ze stratą sprzętu i chcieliśmy skakać do wody gdy linka się zerwała i fale zepchnęły nas w trzcinę z której rankiem trudno było wydobyć łajbę.
To była chyba najbardziej extremalna przygoda mojego życia

Krisryba
 

Podziel się z innymi: Facebook Google Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Przejdź do forum:

Wygenerowano w sekund: 0.08
11,464,566 unikalne wizyty