PIKEFINDER - Forum wędkarskie - Forum o szczupakach - Forum szczupakowe - Forum dyskusyjne: Czy warto skorzystać z przewodnika wędkarskiego ? za i przeciw
Aby w pełni korzystać z serwisu ../ należy się zarejestrować.
Można to zrobić
TUTAJ
Zapraszamy na PIKEFINDER - Forum wędkarskie - Forum o szczupakach - Forum szczupakowe
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!

Listopad 2017
Łowca Ryby Miesiąca
Damian Powęska

PikeFinder

Wszystko o szczupaku

Fora partnerskie

Ostatnio dodane fotki

Odlot
Rugia 2017
Rugia

2016
Łowca Ryby Roku
Kamil Zaczkiewicz

PikeFider

Nasz Banner

PikeFider

Translate

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Aktualnie na stronie

· Goście: 3

· Użytkownicy:


· Łącznie użytkowników: 1,262

· Najnowszy użytkownik: WedkarskiKowalski

Stop sieciom w PZW



Zobacz temat

 Drukuj temat
Czy warto skorzystać z przewodnika wędkarskiego ? za i przeciw
Kris
Zapraszam do dyskusji
 
Kamil Zaczkiewicz
Na pewno warto, tylko czy Polaków stać na taki luksus i czy w ogóle mamy wody, na których praca przewodnika miała by sens?
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 
Robert
Zgadzam się z Kamilem ,warto korzystać tylko chyba nie w PL., bo gdzie u nas sa takie wody by wykupujący usługę z przewodnikiem miał zagwarantowany kontakt z ryba

A co Ty Kris o tym myślisz ,i czemu pytasz -czyżbyś coś planował Wink
 
Damian Poweska
A metrówkę Zibiego kto namierzył jak nie przewodnik Pfft w PL też są miejsca gdzie dobrze zaczerpnąć informacji gdzie bierze ryba i na co, np. w Bieszczadach nikt pewnie nie łowił by brzan tam gdzie ja mam miejscówki a jak już to na pewno miałby przynęty na inną wodę Smile
Wiadomo że u nas przewodnicy mieli by mniej pracy niż Ci zza granicy no i cena za takiego Pana też chyba dobra.
 
Radek Uscinski
Robert napisał(a):

Zgadzam się z Kamilem ,warto korzystać tylko chyba nie w PL., bo gdzie u nas sa takie wody by wykupujący usługę z przewodnikiem miał zagwarantowany kontakt z ryba

Ale chyba nawet najlepszy przewodnik nie może zagwarantować takiego kontaktu z rybą. chyba, że inny kontakt też wchodzi w grę Grin
Szpadel
 
Arek Pawlak
Ja bym chętnie skorzystał, ale w Polsce to znam 2-3 wody na których są przewodnicy...
Pozdrawiam, Arek.
 
Slawomir Tabor
Ja tam wierzę że i w Polsce potrzebni są tacy goście znający dany zbiornik lub rzekę i na pewno opłaca sie gościowi zapłacić , przeważnie są to ludzie z polecenia innego wędkarza .
Znam kilku takich wędkarzy którzy znają Bug bardzo dobrze od Zegrza do Małkini .
Kilku z nich za żadne pieniądze nie pokażą swoich miejscówek bo to ich skarb . Mamy przecież takiego znajomego Grześka łowca sumów i szczupaków , mam jego jedno zdjęcie z sumem wybłagałem ale nie chce mnie zabrać na rybki choć jedną nockę zawsze ma jakąś wymówkę a to woda za rzadka albo w lipcu śnieg pada . Płacze
TABOR
 
Damian Poweska
Tak to jest Sławku w PL trzeba strzec rybnych miejscówek bo jak nie to już rybne nie będą.
Sam odmawiam wielu kolegom by ich zabrać na brzany bo wiem że nie każdy wypuści tą rybę.
Gdy zmieni się podejście do ryb w Polsce to i będzie więcej przewodników bo i ryb będzie dużo a wśród nich wiele okazów Smile
 
Arek Pawlak
Jak ryb będzie dużo to po cholerę mi przewodnikFrown
Pozdrawiam, Arek.
 
Kamil Zaczkiewicz
W Polsce przewodników można policzyć na palcach jednej ręki. Są też ludzie świadczący udługi przewodników, ale nie jest to ich codziennym źródłem utrzymania, a robią to "z doskoku".


Na pewno przewodnik dobrze znający wodę to skarb dla nowicjusza na danej miejscówce. Zwłaszcza dla wędkarza-nowicjusza. Dobry wędkarz dysponujący łodzią i który odrobił "pracę domową" przed wyjazdem- (zdobył batymetrię zbiornika, rozpytał miejscowych, dysponuje łodzią z echosondą itd.) na pewno coś połowi. Czy z przewodnikiem zrobiłby lepszy wynik? Prawdopodobne, ale wcale nie musi to być regułą. Będąc w zeszłym roku nad jeziorem, gdzie na co dzień pływa profesjonalny przewodnik, mimo, że był to mój pierwszy wypad nad tą wodę, to nie zdecydowałem się na jego usługi. Połowiłem całkiem dobrze, podczas gdy wszyscy wokół narzekali. Ale kolejne wypady kolegi nad tą wodę już takie "rybodajne" nie były. Może wtedy warto by było zainwestować w przewodnika?

Jadąc np. na tydzień, czy więcej do Szwecji, warto się zrzucić na 1-2 dni na przewodnika, celem szybkiego zdobycia wiedzy o łowisku i zwyczajach ryb.

Czy w naszych warunkach 300 pln za dzień obsługi przewodnika to dużo? Każdy odpowie sobie sam.
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 
Kris
Ja jestem na Powidzu przewodnikiem hobbystą do tej pory moi klienci zawsze mieli kontakt z rybą i połowili zawsze lepiej odemnie (i nie wiem dlaczego ? )
W jeden weekend słońce , zero chmur woda 22 stopnie ,nikt nie wędkował bo ryby nie brały ,nawet miejscowi a mnie z klientami udało się złowić 60cm, 63 i 65 cm i wtedy byłem z siebie naprawdę dumny bo w takim dniu zalicza się normalnie tylko porażki .
Ja osobiście 3 razy korzystałem z usługi przewodnika i 2 razy byłem super zadowolony raz nie ale moje wymagania są bardzo wysokie i jestem wymagającym klientem .
Znajomość łowiska jest decydującym faktorem sukcesu

Kris ryba
 
Kamil Zaczkiewicz
Generalnie praca przewodnika powinna na tym polegać, żeby to klient połowił. On sam jest przecież w pracy, a nie na wypoczynku Wink

I pisząc o przewodnikach, mam na myśli ludzi biorących za to pieniądze i traktujących to zajęcie jako całkowite, lub częściowe źródło utrzymania. Koleżeńsko, to każdy z nas bywa "przewodnikiem".
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 
Lukasz Szlafka
Zatem ile będę musiał uzbierać do skarpety Krystian jak w maju będę chciał wpaść na Powidzkie mamuśki ? Smile

Może maj 2016 bardziej ? Pfft
<',)))>< Gofer
 
Damian Poweska
Arek Pawlak napisał(a):

Jak ryb będzie dużo to po cholerę mi przewodnikFrown


Bo to jak napisał Kamil "Na pewno przewodnik dobrze znający wodę to skarb dla nowicjusza na danej miejscówce"
Nie szukasz sam po całym jeziorze tylko pływasz po najlepszych miejscówkkach i łowisz przynętami które się sprawdzają Smile
 
Kris
Ja to robię za kasę ale nie jest to moje zródło utrzymania a hobbystycznie nazwałem dlatego bo nie przyjmuję wszystkich terminów bo mam inne zajęcie .
Co jest ciekawe to poznaje się ciekawych ludzi z całej Polski .
Praca jako profesjonalny przewodnik jest ciężką pracą fizyczną i bardzo odpowiedzilną i obciążającą psychicznie (wewnętrzna presja nie rozczarowania klienta )
Ja osobiście nigdy bym się nie zgodził na bycie przewodnikiem dzień przy dniu bo to jest serio ciężkie zajęcie .
Przygotowanie sprzętu ,akumulatory ładowanie,naprawdę ciężka fizyczna praca nie dla każdego.
Na zewnątrz wygląda to super fajne w praniu po 2-3 dniach na wodzie po 8-10 godzin mam dosyć i mi starcza na jakiś czas .
 
Slawomir Tabor
Dopiszę jeszcze to że wędkarze tak mocno wierzą we własne umiejętności że obrazą dla nich było poprosić kogoś o pomoc tym bardziej za kasę. Będąc na Bugu koło Mołożewa spotkałem wędkarza . W rozmowie chętnie wytłumaczył na czym ta sztuka polega , spojrzał na zegarek odszedł z 300 m i złowił ładnego bolenia. Jak już połowił przyszedł i pokazał swoje woblery na bolenie takie tam sobie typowe woblerki . Tylko że już tego nam nie powiedział jak się je prowadzi w wodzie i tu dochodzimy do sedna sprawy . Chcąc łowić niektóre gatunki ryb trzeba się nauczyć nietypowego prowadzenia przynęt a tego wędkarz uczy się latami lub może podejrzeć za zgodą nauczyciela możliwe za kasę .
Nadal sądzę że lepiej wydać trochę kasy po to żeby złowić ładną rybkę niż latać na pusto po brzegu , ogłupiony reklamami cudownych przynęt .
TABOR
 
Kris
Sławek ma niestety rację w wielu sklepach wędkarskich jako piersi zostajemy złapani na słaby lub nieoryginalne plecionki,nie łowne przynęty to jest istna dżungla i do tej pory byłem tylko jeden raz w 100% profesjonalnym sklepie wędkarskim gdzie wszystko ale to wszystko było z najwyższej półki (nie mam na myśli półki cenowej bo ceny normalne dla każdego) doradztwo robią profesjonalni przewodnicy ,zrobili mi zestawy że szczęka mi opadła.
W tym sklepie są tylko łowne lub bardzo łowne przynęty .
 
Kamil Zaczkiewicz
Z tym obiektywizmem przewodników, czy sprzedawców, to też bym był ostrożny Wink

A jakie wg Was powinien mieć przygotowanie przewodnik? Co sprawia, że może szczycić się mianem "gajda", a inny nie? Szkół w tym kierunku nie ma. Jak myślicie?
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 
Kris
To jest tak jak w pracy zawodowej są lepsi i gorsi ale nie ma ludzi niezastąpionych .
Ja osobiście posiadam 38 letnie doświadczenie wędkarskie i jest to dla mnie pasja i relaks od stresu zawodowego gdzie się wypalam psychicznie i dla równowagi szukam ciszy na łonie natury .
Miałem już depresje związane z pracą zawodową ale dałem radę bez psychotropów i mam teraz metodę że jak czuję się wypalony to rzucam wszystko i jadę na tydzień dwa ,trzy na ryby i wszystko mi jest obojętne koncentruję się na rybach i wędkowaniu .
A są ludzie którzy mają farta i łowią więcej niż inni ja osobiście też chyba tak mam bo na każdych zawodach w latach młodzieńczych w których brałem udział zawsze stałem na pudle i sam nie wiem dlaczego bo się specjalnie nie przygotowywałem .
Dobry przewodnik musi mieć "nosa " i przedewszystkimi umieć "czytać" wodę
 
Kamil Zaczkiewicz
@Kris. Z całym szacunkiem do Twojego wieku, wiedzy i doświadczenia. Ale czy to oznacza, że żeby zostać dobrym przewodnikiem, trzeba mieć minimum "5 dych" na karku? Jest sporo świetnych, młodych wędkarzy, dla których ta pasja to całe życie i niejednego "weterana" zawstydziliby nie tylko pojedynczymi wynikami(bo te mogą być loteryjne), ale też techniką, znajomością biologii ryb i umiejętnością czytania wody.

Ale powyższe cechy nie uważam za jedyne potrzebne do bycia dobrym przewodnikiem. Rozmawiając z ludźmi, czytając opinie i recenzje i biorąc pod uwagę nawet własne podejście do łowienia wiem, że żeby uznać dzień za udany, wcale nie jest konieczne pobicie życiówki, ani w ogóle złowienie ryby. Serio. Ale atmosfera nad wodą sama też się nie stworzy.
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 

Podziel się z innymi: Facebook Google Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Przejdź do forum:

Wygenerowano w sekund: 0.11
10,276,600 unikalne wizyty