PIKEFINDER - Forum wędkarskie - Forum o szczupakach - Forum szczupakowe - Forum dyskusyjne: Spinning na bolki
Aby w pełni korzystać z serwisu ../ należy się zarejestrować.
Można to zrobić
TUTAJ
Zapraszamy na PIKEFINDER - Forum wędkarskie - Forum o szczupakach - Forum szczupakowe
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!

Listopad 2018
Łowca Ryby Miesiąca
Jan Brzozowski

PikeFinder

Wszystko o szczupaku

Fora partnerskie

Ostatnio dodane fotki

listopad
grzyby
Szczupaczyca 116

2017
Łowca Ryby Roku
Łukasz Szlafka

PikeFider

Nasz Banner

PikeFider

Translate

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Aktualnie na stronie

· Goście: 1

· Użytkownicy:


· Łącznie użytkowników: 1,326

· Najnowszy użytkownik: Blazej-d

Stop sieciom w PZW



Zobacz temat

 Drukuj temat
Spinning na bolki
spinner
Chłopaki doradźcie jakiś sensowny kij na bolki do ok. 200 PLN.
Znalazłem coś takiego -opinie ma niezłe:
DAM SHADOW RAPFEN 2,70m 7-35g

- Blank zbudowany w technologii TC24 Carbon
- Nowoczesna rękojeść o ergonomicznym kształcie
- Eleganckie wykończenie elementów metalowych lakierem gunsmoke
- Wytrzymały uchwyt kołowrotka z pierścieniami ze stali nierdzewnej
- Przelotki SIC
- Mocowanie przelotek na podwójnych omotkach
- Blank pokryty utwardzonym lakierem z UV-protection

Spinningowa wersja serii Shadow zawiera wędki o 6 różnych ciężarach wyrzutu, dzięki czemu bez trudu możesz dobrać wędkę do swojego sposobu łowienia. Korkowa część na przodzie dolnika ma ergonomiczny kształt, dzięki czemu doskonale leży w dłoni podczas rzutu i holu ryby. Wszystkie wędziska charakteryzują się mocnym rdzeniem blanku, zapewniającym pewne zacięcie nawet na dużym dystansie.

Shadow Rapfen
pikefinder.pl/upload_img/47903_DAM rapfen.jpg

Zacięty boleń często zachowuje się jak motorówka, dlatego potrzebujesz wędki która zaabsorbuje jego energię. Shadow zapewnia ci duży zapas mocy w połączeniu z czułą częścią szczytową.
Waga 162g
Cena 195PLN.
Da radę?Jakie cechy powinien posiadać spin na bolenia?
Jakieś inne propozycje?
Edytowane przez Lukasz Szlafka dnia 16.04.2014 23:02
 
Lukasz Szlafka
Na ślepo ci nie będę proponował, ale jak byś miał 100pln (jeśli chodzi o nówkę) więcej to mam fajną propozycję z Kongera w długości 3m. Jaka duża rzeka ? bo jeśli spora to patrz na większy niż 270cm
<',)))>< Gofer
 
km73
Hym...
Wg mnie to temat RZEKA. A dokładnie jakie na niej panują warunki. Czy szybka, czy wolna. Czy duża, średnia, mała. Czy zadrzewiona, czy otwarty teren. Czy opaska kamienista, czy łowienie z główki. Ja z powodzeniem łowiłem: Dominatorem 2,70 v. Millenium 2.000 10-18g., travelem Shimano Exage 2,10 10-30g. i Daiwa Shad Caster 2,06 5-25g.
A zatem sam musisz obczaić swoją wodę, tzn.: czy musisz rzucać daleko (to 2,70 - 3.00) co by z czego było sieknąć, czy krótszym patykiem, ponieważ wystarczy rzut na środek lub 1/3 oraz powolne spłynięcie i prowadzenie wzdłuż brzegu. Osobiście, u mnie na Wiślanej opasce doceniłem patyki 2,06 - 2,10 ponieważ łowienie z opaski stawia swoje wymogi. Drzewostan nad głową, metr od Ciebie woda o głębokości 1,5 - 2,00 m., a zatem nie dasz kroka aby podebrać, a na "windę" nie polecam, oraz odradzam.

Ps. czytałem to i owo o sprzęcie na Bolenia. "Onanizatorów" oraz "Mistrzów Świata" jest wielu. Próbują przekonywać wszystkich, że jedyny "słuszny" kij na bolenia, to min. 3 m. i "to tamto sramto". Nie wierz im. A jak Maciej Kupiński pozwoli, to zapodamy Ci foty jego boleni 60+, 70+, 80+ łowionych swego czau castingiem 2,00, na plecionkę oraz stalkę, łamiąc wszystkie stereotypy jw.Smile


W zał. mój jesienny wiślany 68 cm. na Dominatorze 2,70. Szczerze, miałbym większy komfort wyjęcia, jakby patyk miał około 2,10

pikefinder.pl/upload_img/30752_79318_Boleń.jpg

Ps. czytaj, szukaj, wybieraj, ale zawsze kieruj się tym co Tobie będzie w dłoni leżało, a nie tym, że "ktoś", "coś", itp...
Pozdrawiam,
Maniek2, km73
 
spinner
Dzięki.
Bolek ślicznyBravo
Trochę więcej o łowisku.Rzeka Warta.Brzegi raczej nie zalesione ,czasami jakieś odcinki zakrzaczone.Długie główki raczej rzadkość ,częściej zalane lub przerwane.Prąd miejscami dość szybki.Daleki jestem od ślepej wiary w kanony.Wiadomo ,że idealnych warunków nigdy nie ma i trzeba iść na jak najlepszy kompromis ,żeby się później nie męczyć.Co powiecie o tej DAM Shadow?
 
Damian Poweska
Jak dla mnie to ten DAM ma parametry w sam raz a najważniejsze żeby leżał dobrze w ręce bo jak nie będzie to i Blue Rapidem będziemy się męczyć a nie łowić.
 
Kamil Zaczkiewicz
Pytanie jeszcze, jakich wabików będziesz używał i w jaki sposób je prowadzisz. Czy kij ma być tylko i wyłącznie stricte pod rapki, czy inne rzeczne i nie tylko rybki będziesz nim poławiał ?
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 
spinner
Kij typowo pod rapy,przynęty również.Będzie współpracował z Ryobi Ecusima 3000 ,bo taki już posiadam.Celuję raczej w 2,7-3m ,bo mam dobry szczupakowy kijek 2,45 i często brakuje zasięgu.
 
Kamil Zaczkiewicz
Tak naprawdę, jeśli chodzi o kij boleniowy, to akcja ma drugorzędne znaczenie. Na pewno odpuścił bym wszelakie wklejanki. Kijek ma dobrze leżeć w ręce i mieć odpowiednią moc. A czy będzie to xfast, czy wolniak o ugięciu krowiego ogona, to kwestia gustu. Na pewno połączenie super sztywnego kija i plecionki nie będzie najlepszym wyborem. Szkoda kotwic, boleniowych pysków i stresów po spiętych rybach.


Przynęty boleniowe to mimo wszystko pojęcie dość szerokie, bo ich gramatura to często przedział 5-40g. Doliczając do tego opór, jaki stawiają w wodzie i np. szybkościowe łowienie- ciężko ogarnąć to jednym kijem, z zachowaniem pełnego komfortu łowienia.

Możesz poszukać czegoś z drugiej ręki, możesz zerknąć na model np. Kongera IRI w odpowiedniej gramaturze, bodajże Skipper, może znajdziesz w sklepie tegoroczną nowość Mikado model Nihonto 3m do 25g- też wygląda ciekawie. Jest jeszcze chwalony Dragon Millenium do 25g, SuperFast bodajże.

Długość? Złowiłem już bolenia kijem o długości 1,8 m, bo postanowiłem, że złowię bolenia na casting. I złowiłem, ale przy boleniach wolę jednak korbę i przy niej pozostanę Wink . Z reguły łowię kijem 2,75, lub od jesieni machałem też 3,05 m. Są różne sytuacje i okoliczności nad wodą wymagające albo super dopasowanego zestawu do konkretnego miejsca(np. wystarczy krótszy na opaskę, lub do łowienia "z wody"Wink, albo kompromisu, pozwalającego obłowić wodę o różnym charakterze.

Najlepszym wyjściem dla Ciebie byłoby wybrać się do sklepu i "pomacać" jak największą ilość kijków(możesz nawet wziąć swój kołowrotek i sprawdzić, jak zestaw leży w ręce, a najlepiej by było spotkać się z jakimiś wędkarzami nad wodą i popróbować to, czym oni machają.

Osobiście łowię bolenie dość lekko, z zachowaniem oczywiście zapasu mocy. "Obganiam" jednym kijem łowienie boleni i kleni na smużaki. Jest to niewątpliwie kompromis, ale z dwoma kijami chodzenie po krzakach to średnia frajda...
Edytowane przez Kamil Zaczkiewicz dnia 17.04.2014 17:11
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 
km73

Możesz poszukać czegoś z drugiej ręki, możesz zerknąć na model np. Kongera IRI w odpowiedniej gramaturze, bodajże Skipper


Łowiłem tym kijem "przez chwilę" Konger IRI Skipper 3,00 10-30g. Bolka nie uśwadczyłem, miałem na nim szczupaka 62 cm. Hol bez stresuSmile
Patyk sam w sobie OK., ale miał jak dla mnie za długi dolnik, który wystawał mi za łokieć co mi przeszkadzało. Sprzedałem koledze, który łowi nim z powodzeniem na Bugu i jest z niego zadowolony.

Nie wiem czy pomogłem, ale tak jak poprzednicy pisali, dobrze jest pojechać do sklepu i się przymierzyć. Zabrać docelowy kołowrotek z nawiniętą żyłką, sprawdzić jak młynek wyważa patyk, jak się ugina, itp.

Powodzenia w zakupach!!!Smile
Pozdrawiam,
Maniek2, km73
 
Kamil Zaczkiewicz
km73 napisał(a):

Łowiłem tym kijem "przez chwilę" Konger IRI Skipper 3,00 10-30g. Bolka nie uśwadczyłem, miałem na nim szczupaka 62 cm. Hol bez stresuSmile
Patyk sam w sobie OK., ale miał jak dla mnie za długi dolnik, który wystawał mi za łokieć co mi przeszkadzało. Sprzedałem koledze, który łowi nim z powodzeniem na Bugu i jest z niego zadowolony.


To częsta przypadłość kijów w tej długości. Żeby kij nie leciał całkowicie "na pysk" i lepiej leżał w ręce stosuje się dłuższe dolniki. No i takimi kijami rzuty wykonujemy oburącz, stąd też dłuższy dolnik. Wiadomo, że lubi się zaplątać o kamizelkę itd. Też wolę dolnik maksymalnie do łokcia, w lekkich i krókich kijach(min. okoniówki) nawet sporo krótszy.

Udało mi się zakupić kij 4-14g 3,05 m, na blanku Composite Development z dolnikiem idealnie do mojego łokcia. I kij za bardzo na szczytówkę nie leci i ręki nie męczy nawet całodniowe machanie. Ewenement, ale to hand made(z drugiej ręki), który się okazał zrobiony jakby specjalnie dla mnie Wink A i budżet niewiele przez kolegę przekroczyłem(jak to mówili o tych, co farta mają? Grin )
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 
spinner
Fajne patyki ,ale preferuję raczej lżejsze a mocne.Z własnego doświadczenia wiem ,że komfortowo łowi się spinami do 180g masy i takiego będę szukał.Pojadę do sklepu ,pomacam i coś wybiorę.Dzięki Tak Trzymać i pozdrawiam.
 
km73
To częsta przypadłość kijów w tej długości. Żeby kij nie leciał całkowicie "na pysk" i lepiej leżał w ręce stosuje się dłuższe dolniki. No i takimi kijami rzuty wykonujemy oburącz, stąd też dłuższy dolnik. Wiadomo, że lubi się zaplątać o kamizelkę itd. Też wolę dolnik maksymalnie do łokcia, w lekkich i krókich kijach(min. okoniówki) nawet sporo krótszy.


Zgadza się, im dłuży kij tym dłuży dolnik, jako przeciwwaga. W pewnych sytuacjach można to zmodyfikować. Ja skorzystałem z pomocy Maćka Kupińskiego, który przerobił mi długi kij, którego nie chciałem się pozbywać. Cormoran Black Star 3,05 7-28 g. ze "starej" produkcji (IM 11). Dostawałem szału jak dolnik wystający za łokieć podwijał mi się pod T-Shirta z dłuższymi rękawami. Maciek skrócił dolnik tyle ile mi pasowało i "dupsztala" dociążył lametą, wkleił końcówkę i teraz jest GIT!!!Tak Trzymać Z kija 3,05 zrobił się 2,90 ale z tą samą efektywną długością wyrzutu oraz łowienia.

Także wracając do pytania Spinner'a -można kupić to i owo w sklepie w budżecie jaki posiadasz, można "coś używanego wydłubać z sieci. Kwestia preferencji technicznych: całkowita długość kija, długość dolnika, przynęty, itp., jw. oraz otwartego terenu, gdzie będziesz mógł wziąć zamach i sruuuuuSmile
Pozdrawiam,
Maniek2, km73
 
Kamillbn
Witam Panowie zwracam się z prośbą o pomoc przy wyborze pierwszego spina pod rapy Smile poligon to Wisła przynęty głównie woblery 7-9cm w oko wpadły mi takie kije :
FENWICK HMX 2,90m 10-28g mod-fast
SAVAGE GEAR Parabellum CC 307 9-32g
St. Croix.Wild River 2,90cm 7-21g fast
St. Croix Avid 293cm 11-28g fast lub 7-21g fast
Może któryś z kolegów miał styczność z tymi wędkami ? Lub mógł by coś doradzić odnośnie parametrów . Na razie Fenwick wygrywa ale to chyba przez równowagę cena= jakości. Z drugiej strony wielokrotnie się przekonałem, że czasem lepiej poczekać , dołożyć i później nie żałować /:
Panowie jaki był by Wasz wybór Wink ?
Pozdrawiam
 
Kamil Zaczkiewicz
Ja bym brał Avida, ale do 3/4 uncji. Świetny wielkorzeczny kijek. Ogarnie też większe przynęty kleniowe, brzany, nocne sandacze itd...Uncjówka to już kawał armaty.
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 
Zbigniew Kapustynski
A mój kijek (ukochany i szczęśliwy), którego jutro biorę na bolenia Olbrzyma to ponad 30-letni Abu Cardinal 1000 model Atlantic 1090-2M Medium Action. Długość 275 cm(teraz 270 cm, bo kiedyś niegramotny partner wędkarski mi swoim kulasem lekko skrócił ).Jest to węglówka, która waży dokładnie 147 G. Ten kijek pomógł mi w 3 minuty wyholować w lutym Królową Rugii.Polecam ten kijek wszystkim, tylko jest małe ale, chyba nie do kupienia na naszej pięknej Ziemi. Może gdzieś we Wszechświecie.Szczególnie w wymiarze równoległym.Ha,ha..Wink
zibibinio
 
Kamillbn
Zbigniew mam taki kijek na klenia pewnie gdzieś je można jeszcze dostać ale już ich nie produkują, i za rzadne pieniądze nie oddam Wink rzyczę powodzenia jutro nad wodą! Kamilu jak to jest z tymi uncjami który model masz na myśli ?
 
Kamil Zaczkiewicz
Uncja, to ok. 28g, a 3/4 uncji, to 21g. I tego bym polecał Ci na bolenie. Te kije mają pewien margines, który pozwoli rzucić nawet nieco cięższy wabik. Wersja uncjowa to już kawał armaty. Chyba, że łowisz ciężko. Generalnie kije Avid S&S, czyli Salmon&Steelhead, to, jak sama nazwa mówi, kije do łowienia silnych, wqlecznych ryb w rzecznym nurcie. A do których często używa się relatywnie niewielkich przynęt. Super radzą sobie w naszych warunkach. Czułość, dynamika, masa mięsa i zapasu mocy. Wg mnie to świetny kij. Mówię o zbrojeniu fabrycznym, a niektórzy twierdzą, że w pracowni można "wycisnąć" z tego blanku jeszcze więcej.
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 
Kamillbn
Dzięki za pomoc Zdrowie, kijek jutro jest u mnie Smile
 
Kamil Zaczkiewicz
Wierzę i mam nadzieję, że się sprawdzi! Smile Niech miota wabiki tuż pod boleniowe pyski i gnie się pod ciężarem kabanów! Smile
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 

Podziel się z innymi: Facebook Google Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Przejdź do forum:

Wygenerowano w sekund: 0.15
11,340,423 unikalne wizyty