PIKEFINDER - Forum wędkarskie - Forum o szczupakach - Forum szczupakowe - Forum dyskusyjne: Rugia
Aby w pełni korzystać z serwisu ../ należy się zarejestrować.
Można to zrobić
TUTAJ
Zapraszamy na PIKEFINDER - Forum wędkarskie - Forum o szczupakach - Forum szczupakowe
Ten aplet jest widoczny tylko dla niezarejestrowanych użytkowników!

Październik 2017
Łowca Ryby Miesiąca
Łukasz Szlafka

PikeFinder

Wszystko o szczupaku

Fora partnerskie

Ostatnio dodane fotki

Odlot
Rugia 2017
Rugia

2016
Łowca Ryby Roku
Kamil Zaczkiewicz

PikeFider

Nasz Banner

PikeFider

Translate

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Aktualnie na stronie

· Goście: 3

· Użytkownicy:


· Łącznie użytkowników: 1,260

· Najnowszy użytkownik: Braco

Stop sieciom w PZW



Złóż życzenia urodzinowe

Zobacz temat

 Drukuj temat
Rugia
Jacek Wrobel
Pewnie, że ludzie!!!... ten jeden młodzian/policjant to mało ze śmiechu nie spadł ze swojego stołka, a ja jak na niego patrzyłem to sam mało do wody nie wpadłem, fajnie było, policjanci z klasą, mało takich u nas pełna kultura, super goscie no a Kpt. Zibi no ten to miał gadanęJuhu
*****************************************************************************
" Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą".

- Pearl Buck
 
Jan Brzozowski
Dobrze, że mnie przy tym nie było, bo też mógłbym wypaść za burtę ze śmiechu Grin
LUBIĘ RYBOWANIE Smile Tetryk I
 
r_gawel
Cześć,
Jak myślicie czy jest szansa połowić na Rugii w sobotę i niedzielę? Każda prognoza inaczej do tego te info o jakimś huraganie.
 
Kris
Jak wiesz gdzie ? I na co ? To na pewno połowisz
Pozdrawiam Kris
 
r_gawel
Witam,

Jednak się udało wypłynąć pomimo niekorzystnych prognoz.
Sobota:
Startujemy dopiero ok 8:25 gdyż Pan Maisterhaffen troszkę się spóźnił do pracy. Na dzień dobry opi..dol od niemiaszka że tylko 3 szt. na głowę jak więcej to wzywa policję. No i się zaczęło, on swoje dalej że Polacy to tylko przyjeżdżają o zabierają po 20kg fileta z sandacza. Tłumaczę głąbowi że my jesteśmy wędkarzami a nie mięsiarzami.
Sprzedaje nam te zezwolenia z wielkimi bulami jakby moje EUR mniej kosztowało jak niemieckie EUR. Było trochę jeszcze tego, ale co tu więcej opowiadać.

Płyniemy na łowisko po ok 500m stajemy, głębokość 3,2m. Ustawiamy się w dryfie, znosi nas do brzegu. Na głębokości 1,5 kolega ma zaczep, który ożywa po kilku chwilach. po ok 5-7 minutach jedzie na nas jak torpeda( Niemiecka) i wypływa pod łydką. Odjazd na 20m, i robi to co lubi najlepiej, kilka energicznych ruchów głową i pęka wolfram.
Szacujemy długość na ok 100cm.
Reszta dnia kicha, fala która uniemożliwiała pływanie na silniku 15km na pełnej prędkości. Silny ciepły wiatr dokłada do tego. Rezygnujemy ok 16.

Niedziela:
Wiatr słabnie do ok 4-5ms ( wg YR). Jedna łódka płynie na "fabrykę", a my płyniemy w kierunku naszej metrówki. W okolicach miejsca wczorajszej metrówki ja mam branie. Po krótkiej walce wychodzi taki 77cm. następne 3 godziny nic. Otrzymujemy telefon od chłopaków z "Fabryki" że skubią okonie i sandacze. Przelot 30min i cumujemy. W okolicy z 10-15 łodzi ( większość nasi). Co jakiś czas na okolicznych łodziach pojawia się ryba. U nas też, kolega wyjmuje szczupaczka 74cm.
zostajemy tak do 15 i odpływamy. Po drodze jeszcze obławiamy kilka płytszych miejsc ale generalnie nic. Jeden z kolegów ma "obcięcie" pomimo wolframu ( pewnie kombinerki miał). Jak twierdzi szczupak uderzył w wobler przez plecionkę i odpłynął z woblerem w pół, wszystko było widać bo było 1m wody.

Mój okaz (powiedzmy)

pikefinder.pl/upload_img/90261_IMG-20171016-WA0000.jpg



PS.
Wszystko jest ok na Rugi ale kolejny raz niestety odczuwamy małą niechęć do Polaków. Nawet Rosjanie kompletnie nawaleni wynajęli dwie łódki byli lepiej przyjęci.
 
Joka
Polskie reali w niemieckiej rzeczywistości.
x1
 
Kris
r_gawel no niestety DDR się kłania Sad też mieliśmy takie sytuacje . Część winy spada na nieetycznych kolegów z naszego kraju + kradzieże silników itd my zbieramy niestety żniwo .
Dlatego ja ciągnę swoją łajbę i na Stralsund nie zaglądam .
Pozdrawiam Kris
 
r_gawel
Witam,

Niestety nie mam takiej opcji żeby wozić swoją łódkę. A jak na razie znam tylko Stralsund. Jak można to poproszę o jakieś namiary na inne miejsca gdzie można wynająć łódkę. Zezwolenie widziałem że można kupić przez Internet, czy wy też kupujecie przez neta?
 
Kris
My kupujemy tylko przez neta inne wypożyczalnie podam po Szczecinku
Pozdrawiam Kris
 
Kris
Ostatnie wieści z Rugii : super połowy okoni 45cm do 50 i szczupaki 100 + Smile jest bdb okres i wszyscy łowią .Znajomi z Bydgoszczy złowili 110 cm + wiele innych
Pozdrawiam Kris
 
Jacek Wrobel
No i ...... czemu nas tam nie ma??!!??Pijany
*****************************************************************************
" Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą".

- Pearl Buck
 
Jan Brzozowski
Bo my już byliśmy, Jacuś Bezradny
LUBIĘ RYBOWANIE Smile Tetryk I
 
r_gawel
Cześć Kris,
prześlesz mi proszę jakieś namiary na wynajęcie łódek na Rugii ( nie Stralsund).
Dziękuje
 
Kris
r_gawel napisał(a):

Cześć Kris,
prześlesz mi proszę jakieś namiary na wynajęcie łódek na Rugii ( nie Stralsund).
Dziękuje

Wbijasz na Google Map lub Google.de Bootsvermitug Rugen i wszystkich masz
Pozdrawiam Kris
 
r_gawel
dziękuję za pomoc
 
Kamil Zaczkiewicz
Niestety, jak życie pokazuje, nie każdy wyjazd, nawet za grubą kasę, jaką sobie liczą przewodnicy, nie musi być udany...
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 
Kris
Kamil Zaczkiewicz napisał(a):

Niestety, jak życie pokazuje, nie każdy wyjazd, nawet za grubą kasę, jaką sobie liczą przewodnicy, nie musi być udany...

Gruba kasa i przewodnik nie gwarantują ryb. Przewodnik ułatwia i pomaga odnaleźć się na nowej wodzie ,wskazuje łowne miejscówki , gdy ryby nie biorą to nie znam takiego przewodnika który by je przekonał .
Pozdrawiam Kris
 
Kamil Zaczkiewicz
Kris napisał(a):

Kamil Zaczkiewicz napisał(a):

Niestety, jak życie pokazuje, nie każdy wyjazd, nawet za grubą kasę, jaką sobie liczą przewodnicy, nie musi być udany...

Gruba kasa i przewodnik nie gwarantują ryb. Przewodnik ułatwia i pomaga odnaleźć się na nowej wodzie ,wskazuje łowne miejscówki , gdy ryby nie biorą to nie znam takiego przewodnika który by je przekonał .


Krystian, zdaję sobie sprawę, jaka jest rola guide'a na wodzie, jednak jak zapewne zauważyłeś, ani jednym słowem nie zająknąłem się w kwestii "udany wyjazd", a "złowione ryby", bo tego, jak powiedziałes, nikt nie zagwarantuje. Zresztą, czasem można nie połowić, a wyjazd uznać za udany... Ja mialem na myśli kwestie organizacyjne, opiekę nad klientem i to wszystko, za co przewodnikom płacimy grubą kasę...
Mój wędkarski blog:
http://zahaczeni....shingblog/

Pozdrówka!
Kamil
 

Podziel się z innymi: Facebook Google Tweet This Yahoo
Facebook - Lubię To:


Przejdź do forum:

Wygenerowano w sekund: 0.11
10,195,184 unikalne wizyty